08.06.2018 15:35

Białoruski pilot przebity przez drzewo krzyczał, że jest Grootem ze „Strażników Galaktyki”

Mężczyzna stracił kontrolę nad swoją paralotnią i musiał ratować się spadając w kierunku drzew. Niestety, nadział się barkiem na wystający pień. Trafił do szpitala, a jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Białoruski pilot przebity przez drzewo krzyczał, że jest Grootem ze „Strażników Galaktyki”
foto: kadr z wideo/materiały prasowe

36-letni Białorusin Ivan Krasouski szybował na swojej paralotni nad białoruskimi polami. W pewnym momencie wiatr skierował go do pobliskiego lasu. Mężczyzna wpadł między drzewa, co prawie skończyło się dla niego tragicznie - podczas nieplanowanego lądowania pilot nadział się na duży pień, który przebił na wylot jego bark.

Na miejscu dość szybko pojawiły się służby porządkowe, a Krasouski został przetransportowany do szpitala. Pilot dość szybko odzyskał dobry humor, ponieważ lekarzom, którzy go badali mówił, że... jest Grootem, czyli humanoidalną postacią z filmów „Guardians of the Galaxy” i „Avengers: Infinity War”.

Pilot z przebitym barkiem twierdzi, że jest Grootem

Gałąź, czy też raczej pień, liczył około metra długości. Jednak już kilkanaście minut po przetransportowaniu mężczyzny do szpitala, ten miał w sobie na tyle siły, że samodzielnie nagrał wideo, w którym opisał swój nieszczęśliwy wypadek. Białorusin śmiał się z lekarzy i prosił ich o to, żeby „wyciągnęli mu tę drzazgę”.

Krasouski opowiedział w wideo, że musiał rozerwać koszulkę, by móc się podnieść z ziemi. Wtedy zobaczył, że ma w barku „pień gruby niczym arbuz”. Jego reakcja? Śmiech. Chwilę wcześniej pilot porównał siebie do ofiar sprzed stuleci, które były mordowane przez nabicie na pal.

Jeden z jego kolegów pomógł mu wstać, a następnie zadzwonił po karetkę. Życiu mężczyzny nic nie grozi.

Kamil Kacperski
Tagi: Duperele Strażnicy Galaktyki