13.03.2018 11:01

Chińscy widzowie twierdzą, że „Czarna Pantera” jest zbyt... czarna

9 marca 2018 roku odbyła się chińska premiera najnowszego filmu Marvel Studios. Bardzo dobrze oceniana produkcja nie zdobyła jednak serc widzów Państwa Środka. Powód? Film był według nich zbyt czarny.

Chadwick Boseman jako Czarna Pantera
foto: kadr z filmu

„Czarna Pantera” zarobiła w Chinach podczas pierwszego weekendu ponad 63 miliony dolarów, dzięki czemu łączny przychód produkcji z biletów wynosi już ponad miliard na całym świecie. Mimo ogromnej frekwencji okazuje się, że 18. film MCU nie zdobędzie wśród widzów z najludniejszego kraju świata takiego poklasku jak w USA czy Europie. 

Powód jest całkiem prozaiczny - film według wielu widzów jest zbyt czarny. I to w kilku rodzajach znaczeń tego słowa. Na portalu Douban (chińskim odpowiedniku Filmwebu) „Czarna Pantera” ma obecnie średnią ocen na poziomie 6.8/10. Nie jest to oczywiście tragiczna średnia, ale jest znacząco niższa od ocen przyznanych przez europejskich i amerykańskich krytyków. Co ciekawsze - prawie połowa filmów z gatunku science-fiction i akcji ma na Douban wyższe oceny niż marvelowska opowieść o afrykańskim królu.

Dlaczego chińscy widzowie nie polubili „Czarnej Pantery”?

Recenzje zebrane na Douban głoszą głównie, że zbyt ciemna kolorystyka filmu była męcząca dla oczu. Niektórzy jednak starali się spojrzeć na „Czarną Panterę” przez pryzmat społeczeństwa:

"

Może Chińczycy wciąż nie są przyzwyczajeni do filmów pełnych osób czarnoskórych. Wiem, że ja musiałem się 10 razy uszczypnąć podczas seansu, żeby nie zasnąć. Czarna Pantera jest czarna, wszyscy główni bohaterowie są czarni, mnóstwo scen jest czarnych, scena pościgu jest czarna - ta czerń zdecydowanie mnie usypiała. "

Niektórzy widzowie twierdzili, że film jest tak ciemny, że nie pozwalał na znalezienie swoich siedzeń w sali:

"

Kiedy wszedłem na salę film już leciał. Na ekranie walczyła grupka czarnoskórych. W środku nocy... Nigdy nie byłem na tak słabo oświetlonym seansie. Było tak ciemno, że nie mogłem znaleźć swojego siedzenia. "

Według recenzji na Douban, jeszcze gorzej było z „Czarną Panterą” w technologii 3D. Widzowie nie winili jednak tylko i wyłącznie samej kolorystyki filmu, ale zwrócili również uwagę na to, że występują w nim praktycznie sami czarnoskórzy aktorzy:

"

Film jest przepełniony czarnymi aktorami i aktorkami. Oprócz tego, film jest nieco zbyt ciemny, przez co oglądanie wersji 3D w sali kinowej było torturą. "

Kiedy ponownie zobaczymy „Czarną Panterę”?

Jeżeli jesteście zainteresowani innymi opiniami chińskich widzów i jednocześnie rozumiecie chiński język, to możecie je przeczytać na stronie Douban dotyczącej „Czarnej Pantery”. Samego afrykańskiego superherosa ponownie zobaczymy zaś w zbliżających się wielkimi krokami „Avengers: Infinity War”, którzy w polskich kinach pojawią się 25 kwietnia 2018 roku, a także w zapowiedzianej solowej kontynuacji, która nie ma jeszcze daty premiery. 

Kamil Kacperski
Tagi: #Black Panther #Duperele