21.12.2017 16:05

Co by się stało, gdyby list do Mikołaja przez przypadek trafił do Szatana? Zobacz film „Dear Satan”

Jedna mała literówka może na zawsze zmienić oblicze Bożego Narodzenia. W animowanym filmie „Dear Satan” z udziałem Patricka Stewarda list do Mikołaja trafia w łapy Szatana. Jak kończy się ta opowieść?

Co by się stało, gdyby list do Mikołaja przez przypadek trafił do Szatana? Zobacz film „Dear Satan”
foto: kadr z filmu Dear Satan

Święta Bożego Narodzenia to czas, w którym wszyscy się radują i miłują. Nawet sam Szatan. Przynajmniej według twórców animacji „Dear Satan”. 6-minutowy film dożycia powołało londyńskie studio Anomaly. Historia jest dość prosta. Dziewczynka imieniem Hope marzy o szczeniaczku. Wie, że jest tylko jedna osoba na świecie, która może spełnić jej marzenie - Święty Mikołaj. Pisze więc list, ale zamiast słowa „Santa” wychodzi jej „Satan” i korespondencja trafia do piekieł. Narratorem tej niesowitej opowieści pełnej nieoczywistego humoru jest sam Patrick Stewart

List dziewczynki rozczula Szatana, który diametralnie się zmienia. Próbuje nawrócić na dobrą stronę swoich piekielnych kompanów, jednak demony widzą w nim cieniasa i wyrzucają swojego dawnego pana na Ziemię. Tam Szatan staje się hipsterem i zakłada sklepik z wegańskimi ciastkami i kawą (cena -jedyne 6,66!). Błąd Hope wychodzi na jaw i zdradzony Szatan w afekcie zabija Świętego Mikołaja na oczach dziewczynki. Reakcja dziecka powoduje, że Szatan przechodzi kolejną metamorfozę - zastępuje Mikołaja i spełnia marzenie Hope. Co z tego, że piesek ma trzy głowy, sika błyskawicami i zieje ogniem?

Film jest przestrogą, dla wszystkich osób z dysleksją, którzy piszą świąteczne listy do Mikołaja. Płynie też z niego morał godny niejednego bożonarodzeniowego filmu lub specjalnego odcinka serialu - każdy może się zmienić, chociaż efekt uboczny w postaci obfitych wymiotów raczej nie jest zbyt przyjemny. 

P.S.

Fani cięższych brzmień na pewno ucieszą się z wersji piosenki „Jingle Bells”, która pojawia się w napisach.

Wysłałe(a)ś w tym roku list do Świętego Mikołaja?

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #Duperele #Patrick Stewart