20.06.2016 09:24

Co gdyby bohaterowie „Gry o tron” mieli Facebooka?

Aktorzy znani z obsady „Gry o tron” prężnie działają w mediach społecznościowych. Zobaczcie jednak jak wyglądałyby profile odgrywanych przez nich postaci.

Co gdyby bohaterowie „Gry o tron” mieli Facebooka?
foto: kadr z wideo

W świecie prozy George'a R.R. Martina, jak i serialu HBO powstałego na podstawie książek autora, nie można narzekać na nudę. Intryga goni intrygę, postępują po sobie kolejne spiski, dochodzi do całego mnóstwa nieoczekiwanych zwrotów akcji, a głowy spadają z karków, jak śnieg na Boże Narodzenie.

W dzisiejszych czasach następuje ogromny przepływ informacji, a wiadomości przedostają się do odbiorców w mgnieniu oka. To nie tylko za sprawą tradycyjnych mediów, internetowych, ale też tych społecznościowych. Z kolei użytkownicy Facebooka ochoczo dzielą się wydarzeniami ze swojego prywatnego życia. Z taką samą częstotliwością na portalu stworzonym przez Marka Zuckerberga pojawiają się komentarze, powstają grupy zainteresowań itd. Zresztą sami o tym wiecie najlepiej.

Bohaterowie „Gry o tron” mieliby o czym pisać na Fejsbuniu. W walce o Żelazny Tron dzieje się bardzo dużo. Wystarczy tylko w kieszeni mieć smartfona i można w mig wrzucać foty poległych wrogów, czy jak w przypadku Daenerys pochwalić się swoimi smokami - Khaleesi musi się jednak liczyć z komentarzami od Mormonta. Facebook potrafi też ułatwić zastawianie zasadzek - wie o tym Walder Frey, który na swoje wydarzenie dotyczące ceremonii ślubu zaprasza wszystkich Starków.

Przekonajcie się co by było, gdyby bohaterowie „Gry o tron” mieli Facebooka:

Jak udowadnia powyższe wideo tablica Hodora byłaby dość monotematyczna, a Sam Tarly być może skusiłby się też i na nasz quiz o „Grze o tron”. Nowe technologie pozwalają też na stworzenie własnego herbu rodowego na wzór tych znanych z serialu, przyjrzenie się czołówce w 360 stopniach, a także przeprowadzenie porównania popularności produkcji HBO w stosunku do Pornhuba.

Postacie z „Gry o tron” mogą też już tworzyć komentarze w formie wideo czy też korzystać z nowych „reakcji” Facebooka - te się szczególnie nie przyjęły, ale może w Westeros będzie inaczej.

Robert Skowronski
Tagi: #Duperele #Gra o tron