07.11.2016 12:52

Co gdyby bohaterowie Marvela ze sobą smsowali?

Komunikacja poprzez smsy może przynieść sporo nieporozumień. Wiedzą o tym bohaterowie filmów Marvela.

Co gdyby bohaterowie Marvela ze sobą smsowali?
foto: kadr z wideo

Poznaliśmy już wizję tego, co by było gdyby superherosi mieli swoje konta na Facebooku. Przejdźmy teraz do innej formy komunikacji, tej, z którą nie mają problemu nawet nasi dziadkowie i babcie, czyli do smsów.

Oczywistym jest, że w pośpiechu można zrobić sporo błędów przed wysłaniem wiadomości. Palec omsknie się tam gdzie nie powinien, a to system w pewnym momencie spowolni i nie zdąży zarejestrować wszystkich literek, które dzielnie wklepywaliśmy. A autokorekta? To jeszcze większa zmora, przez którą w smsach powstają różne kwiatki. Nawet w prostym „I am Groot” można się pomylić.

Emotikony składające się z dwukropka i nawiasu to już przeszłość. Obecnie możemy zamieścić w smsie obrazek niemal wszystkiego i również wyłącznie za ich pomocą się komunikować, a to daje kolejne pole do powstawania nieporozumień.

Każdy z nas ma z pewnością niechlubne smsy wysyłane po pijaku, które każą nam się wstydzić następnego dnia. Tony Stark, prawdziwy playboy korzystający wyłącznie z najlepszych trunków. Poniższe wideo pokazuje, że po poddaniu się działania zbyt wielu szklaneczek whiskey jest w stanie napisać do swojego nowego kumpla, Spider-Mana, z prośbą o numer do jego ciotki. W tę na ekranie wciela się Marisa Tomei, której daleko do bycia nieporadną staruszką.

Zobaczcie, jak wyglądałoby smsowanie między postaciami z uniwersum Marvela:

Kanał na YouTubie o nazwie The Warp Zone przedstawił nam już wizję tego, czego należałoby się spodziewać gdyby bohaterowie DC, „Gry o tron” oraz „The Walking Dead” mieli swoje profile na Facebooku. Czekamy aż zajrzymy również w ich smsy.

Robert Skowronski
Tagi: #Duperele