17.11.2017 15:44

Co kryje się w teaserze „Deadpoola 2”, czyli Easter eggi, wątki fabularne i zaszyfrowany złoczyńca

Odkładamy żarty na bok i na poważne przyglądamy się pierwszemu teaserowi do „Deadpoola 2”. Co twórcy zdradzili w filmie promocyjnym? Więcej niż myślisz! 

Co kryje się w teaserze „Deadpoola 2”,  czyli Easter eggi, wątki fabularne i zaszyfrowany złoczyńca
foto: 20th Century Fox/YouTube

Uwaga! Artykuł może zawierać spoilery dotyczące filmu „Deadpool 2”. Nie mówcie, że Was nie ostrzegaliśmy!

Połowa listopada 2017 roku była łaskawa dla wszystkich fanów filmowego Deadpoola. Najpierw zaprezentowano pierwszy plakat do filmu, a potem pierwszy teaser. I chociaż na pierwszy rzut oka może się wydawać, że wideo to tylko parodia amerykańskiego programu rozrywkowego i 10-sekundowy zlepek scen z filmu, to tak naprawdę, w zapowiedzi twórcy przekazali znacznie więcej treści. 

Easter eggi

Deadpool uwielbia robić sobie jaja. Nic dziwnego, że Easter eggi pojawiają się nawet w teaserze. Najbardziej oczywistym odniesieniem jest parodia programu Boba Rossa „The Joy of Painting”. Deadpool nie tylko wygląda jak wykapany Ross, ale również uczy widzów jak malować. Nazwy barw, których używa, też wydają się dziwnie znajome:

  • Clockwork Orange - to oczywiście nawiązanie do książki i filmu „Mechaniczna pomarańcza”
  • Girls of Indygo - brzmi jak nazwa zespołu Indigo Girls
  • Soylent Green - odniesienie do filmu science fiction „Zielona pożywka” 
  • Mennen Black - to chyba jasne, że chodzi o „Facetów w czerni”
  • Box Office Gold - tym razem przypomnienie, że pierwsza część filmu zarobiła naprawdę spore pieniądze
  • Doc Brown - czy jest na sali lekarz? To znaczy doktor albo chociaż jakiś fan „Powrotu do Przyszłości”!
  • Pretty 'n Pink - nawiązanie do komedii romantycznej „Dziewczyna w różowej sukience”
  • Silverlicious - pozostając w temacie różu, „Silverlicious” to książka dla dzieci opowiadająca o księżniczce
  • Yellow Snow - mama powtarzała: Nie jedz żółtego śniegu? Do tego pije Deadpool.
  • Betty White - chodzi oczywiście o słynną aktorkę. Polskie tłumaczenie jej nazwiska daje dziwny efekt w zestawieniu z poprzednią nazwą farby...
  • Red Dit - coś dla fanów Internetu, czyli odniesienie do serwisu Reddit

Jak widać, paleta barw doskonale obrazuje złożoną psychikę Deadpoola - miks popkulturowej sieczki, dystopicznej wizji przyszłości, różowych akcentów i niewybrednych żartów. Taki właśnie jest Wade Wilson. 

Poza tym pojawia się wiele żartów odnoszących się do kokainy. To z kolei nawiązanie do teorii spiskowej, według której Bob Ross był uzależniony od narkotyków. Z kolei fani „Strażników Galaktyki” widzą w tekście o wesołych drzewach odniesienie do Groota. Ponadto zwróćcie uwagę na napisy końcowe. Nazwiska osób robiących teaser są dziwnie znajome...

Główny przeciwnik?

Mr. Sinister

Pod koniec parodii programu Rossa pojawia się niepokojący fragment, w którym na obrazie namalowanym przez Deadpoola widnieje dziwny bohomaz. Niektórzy dopatrują się tutaj zamieszczenia przez twórców informacji na temat głównego czarnego charakteru sequela. Chodzi o Nathaniela Essexa, lepiej znanego wszystkim fanom komiksów o X-Men pod pseudonimem Mister Sinister.

Jego nazwisko pojawiło się już w końcowej scenie jednego z filmów o mutantach, a w końcu Deadpool jest w pewien sposób powiązany z tymi produkcjami. Dziwny kształt na upartego rzeczywiście przypomina trochę przerażającą twarz Sinistera oraz jego charakterystyczny czerwony kołnierz. Poza tym Sinister ma obsesję na punkcie rodziny Cyclopsa z X-Men, a występujący w „Deadpoolu 2” Cable jest jego synem lidera grupy mutantów, więc kto wie? Może Essex naprawdę będzie głównym przeciwnikiem Deadpoola, Cable'a i Domino?

Fabuła filmu

Twórcy na końcu teasera zamieścili kilkusekundowy zlepek wcześniej nieprezentowanych fragmentów scen z filmu. Kilka sekund? Trochę mało, co? Nic bardziej mylnego! Wystarczy oglądać klatka po klatce, a wyciągniecie z zapowiedzi wiele informacji dotyczących fabuły. W jednym z fragmentów widzimy Deadpoola walczącego w ośrodku przypominającym Weapon X z filmów o Wolverinie. Pojawia się też Wade w cywilu, który skacze z budynku i ściga kogoś w deszczu.

Będzie również nowy nastoletni mutant, władający ogniem! Pyro, a może znany z komisu „X-Factor” Rusty Collins? Wyraźnie rozgniewany chłopak wznieca pożar w budynku, ozdobionym hasłami zwiastującymi koniec świata. Czyżby jakaś organizacja nienawidząca mutantów? A może wyznawcy Apocalypse'a, którego w komiksach sługą był Mister Sinister? Pojawia się również scena miłosna głównego bohatera z Vanessą, więc wygląda na to, że para się zeszła. Powraca też Dopinger. W tym samym fragmencie można zauważyć, że Deadpool ma prawe ramię obklejone srebrną taśmą. Czyżby tym razem stracił całą rękę?

Nie można przeoczyć ulubienicy większości widzów, czyli Negasonic Teenage Warhead, która trochę się zmieniła. Według słów aktora wcielającego się w Colossusa, dziewczyna przeszła trening X-Men i stała się pełnoprawną członkinią zespołu, na co wskazuje nowy kostium. Za nią stoi pojazd, który pojawiał się na nieoficjalnych zdjęciach z planu, służący podobno transportowi schwytanych mutantów. Ponownie zobaczymy też Blind Al, która siedzi na kanapie z Deadpoolem, jak za starych dobrych czasów. Ten fragment może wskazywać, że Vanessa jednak nie będzie z Wadem, chyba że też zamieszka u niewidomej staruszki. Powraca również przyjaciel Wilsona - Weasel. 

Jak widać, twórcy umieścili całkiem dużo różnych informacji dotyczących nowego filmu o Deadpoolu. Czy tropy okażą się prawdziwe? A może twórcy tylko drwią sobie z fanów, którzy nie mają nic innego do roboty, niż analizować zapowiedzi filmów? Okaże się już 1 czerwca 2018 roku, kiedy sequel Deadpoola wejdzie do kin. 

Sergiusz Kurczuk
Tagi: Deadpool Ryan Reynolds