19.04.2016 12:18

Co się stało z bohaterami kreskówek po latach?

Pamiętamy ich wszystkich z dzieciństwa, jednak od dawna nie otrzymują już nowych odcinków swoich przygód. Wypadli z biznesu. Jak sobie radzą poza ekranem?

Co się stało z bohaterami kreskówek po latach?
foto: kadr z wideo

Szara codzienność, złamane życiorysy, tragedie i dramaty. Każdy z nas zna przynajmniej jeden taki przypadek z prawdziwego życia. Okazuje się, że proza tego świata dopada też bohaterów kreskówek. Oni wszyscy mają specjalne miejsce w naszych sercach, gdy jako dzieciaki z wypiekami na twarzy oglądaliśmy ich poczynania. Jednak z wiekiem o nich trochę zapomnieliśmy, podobnie zresztą jak ich twórcy.

Animowany „Inspektor Gadżet” skończył się w 1986, „He-Man” również zakończył ekranowy żywot w latach 80. powracając tylko na chwilę na początku XXI wieku. Dotyczy to wielu bohaterów naszego dzieciństwa. Co się z nimi stało? Cóż, los nie był dla nich zbyt łaskawy. Choć zrobili bardzo dużo dla rozwoju animowanych seriali, to w końcu musieli zakasać rękawy i wziąć się za zwykłą pracę.

Upadek z samej góry może być bolesny. Urażona duma, konieczność przystosowania się do zupełnie nowego świata z dnia na dzień. Nic dziwnego, że pojawiły się uzależnienia, depresja, wory pod oczami z powodu tyrania za najniższą krajową od rana do nocy. Chwilę zapomnienia można znaleźć tylko w puszce najtańszego piwa i śmieciowym żarciu.

Poznajcie losy bohaterów kreskówek po latach. Narratorem opowieści jest Dolores znana z filmu Roberta Zemeckisa, „Kto wrobił Królika Rogera”. Niegdyś ognistowłosa piękność o zabójczej sylwetce wyjęta prosto z kina noir, dziś żyjąca w nieudanym małżeństwie z królikiem Rogerem i mająca chorobliwą nadwagę:

Jak widać Rogerowi nie wyszło w życiu. Nie mógł znaleźć pracy i zaczął całe dnie spędzać przed ekranem telewizora - tylko to mu zostało z dawnej chwały. Wszelkie oszczędności przepuścił próbując szczęścia w hazardzie. Teraz ledwo mu starcza na paczkę fajek.

Inni, choć też nie wiodą życia w luksusie, przynajmniej mają trochę grosza przy duszy. Mówi się, że żadna praca nie hańbi. Powtarza to sobie z pewnością Kaczor Donald musząc zamiatać brudne ulice, Smerfy robiące teraz przy pracach drogowych czy Charlie Brown prowadzący ze Snoopym budkę z kebabami.

Szkieletor z „He-Mana” przynajmniej siedzi za biurkiem sprzedając telefonicznie polisy. Najlepiej ustawił się za to jego oponent, czyli wspomniany He-Man. Wojownik, który okazał się być homoseksualistą, wiedzie dostatnie życie wylegując się z drinkiem na brzegu basenu i wspominając z nostalgią lata 80. oraz swoje triumfy przypadające na ten czas.

Biedna Jessica. Jak sama przyznaje swoim grubym głosem również i ona tęskni za minionymi dekadami. Wtedy była kimś, teraz wpycha w siebie jedzenie i gra w bingo... jest nikim. Nawet Rogera nie ma już przy swoim boku, gdyż zmiażdżyła go swoim tyłkiem. Wielu z nas to czasami powtarza, tak też robią upadłe gwiazdy kreskówek... „Kiedyś było lepiej”.

Niektórzy podstarzali bohaterowie nie znaleźli się w tym filmie, ale można ich zobaczyć na grafikach stworzonych przez Alexa Solisa, podobnie jak postacie z horrorów jako dzieci.

Robert Skowronski
Tagi: Duperele