23.04.2018 12:47

„Człowiek ze Stali” miał być pierwszym z pięciu planowanych filmów o Supermanie

Storyboardzista filmów DCEU i reżyser ich animowanych produkcji, Jay Oliva przyznał na Twitterze, że „Człowiek ze Stali” miał być początkiem trwającej 5 filmów historii o Supermanie. Niestety, plany twórców raczej nie zostaną ziszczone w najbliższej przyszłości.

Henry Cavill jako Superman w Man of Steel
foto: materiały prasowe

Storyboardzista większości filmów DCEU, Jay Oliva podzielił się na Twitterze ciekawymi informacjami zakulisowymi, dotyczącymi Clarka Kenta, znanego szerzej jako Superman. Według artysty, pierwszy film DCEU, wydany w 2013 roku „Człowiek ze Stali” miał być początkiem historii o tym, jak alter ego dziennikarza Daily Planet powoli staje się znanym na całym świecie legendarnym herosem.

Informacje nadeszły po tym, jak jeden z fanów napisał na Twitterze, że 5 lat temu nie uwierzyłby, że w 2018 roku nie będzie jeszcze drugiej części „Człowieka ze Stali”:

"

- Jeśli powiedziałbyś mi 5 lat temu, że „Człowiek ze Stali” wciąż nie będzie miał sequela, ale za to cały świat wie, kto to jest Vision... To pomyślałbym, że jesteś chory psychicznie.

- „Człowiek ze Stali” nigdy nie miał dostać kontynuacji, ponieważ planowaliśmy, że będzie rozdziałem pierwszym z pięciu. Zauważyłeś, że BvS jest od razu po „Człowieku ze Stali”? To jak dwie książki o Harrym Potterze. "

Nigdy nie powstanie 2. część „Man of Steel”?

Oliva wytłumaczył następnie, że całość początkowo planowana była na 5 filmów, z których obecnie widzowie mieli okazje zobaczyć do tej pory wspomniane origin story Supermana, jego pojedynek oraz początek współpracy z Brucem Waynem w „Batmanie v Supermanie: Świcie Sprawiedliwości” oraz zmartwychwstanie i początek bycia prawdziwym herosem w „Lidze Sprawiedliwości”. Potem miała nadejść „Liga Sprawiedliwości 2” oraz niezatytułowana produkcja. Do tej nie zapowiedziano jednak ani drugiej części jego solowych przygód, ani następnej części filmu o najbardziej znanej komiksowej drużynie.

Jay Oliva pracuje nad produkcjami DC nie od dziś, więc nie ma powodów, żeby nie wierzyć jego słowom. Wydaje się również, że Warner Bros. nie zdecyduje się na zrealizowanie początkowego planu - filmy DCEU nie odniosły ogromnych sukcesów komercyjnych, artystycznie również były dużym rozczarowaniem dla większości fanów i krytyków.

Co czeka filmowe uniwersum DC?

Po sieci krążą plotki o tym, że być może już niedługo nastąpi reboot całego uniwersum, a także wiadomości o tym, że Ben Affleck nie do końca wie, czy wystąpi w solowym filmie o Batmanie. Z drugiej strony jednak niedawno zapowiedziano nowy film ze świata DC, czyli „Blackhawka”, którego reżyserować ma sam Steven Spielberg, dowiedzieliśmy się również, że powstanie film o Birds of Prey. Wszystko to jednak wydaje się być nieco absurdalne, biorąc pod uwagę fakt, że do tej pory nie wiemy jeszcze czy powstaną filmy o Flashu (produkcja jest zapowiedziana, ale niestety wciąż pojawiają się jakieś problemy), o Cyborgu, czy o Zielonych Latarniach, czyli filarach całego komiksowego świata Detective Comics.

Jaka jest przyszłość Supermana w filmach? Tego na razie nie wiemy. Być może pojawi się w „Shazamie!”, jednak są to na razie tylko plotki. Na razie wiemy, że najbliższą produkcją o superherosie DC jest „Aquaman”, który pojawi się w kinach 21 grudnia 2018 roku.

Kamil Kacperski
Tagi: Superman