13.07.2018 12:58

Czy Carrie przeżyła i mieszka w Castle Rock? Interesująca teoria spiskowa fanów twórczości Stephena Kinga

Sissy Spacek, która grała Carrie w słynnym filmie Briana De Palmy, pojawi się w obsadzie nadchodzącego serialu „Castle Rock”. Czy to możliwe, że Ruth Deaver to w rzeczywistości obdarzona pirokinezą bohaterka książki Stephena Kinga?

Carrie (1976)
foto: kadr z filmu Carrie (1976)

Stephen King jest ostatnio rozchwytywany przez telewizyjnych i filmowych twórców. Proza pisarza od lat jest wykorzystywana w kinie, ale dzięki sukcesowi kinowej adaptacji „To”, autor znowu wrócił do łask. W przygotowaniu jest kilka filmów i seriali na podstawie twórczości Kinga. Jednym z nich jest „Castle Rock” stworzony przez sieć Hulu. Każdy, kto czytał horrory Kinga, wie, że większość historii dzieje się w tym samym świecie. Punktem łączącym straszne opowieści jest tytułowe fikcyjne miasteczko w stanie Main. W serialu zobaczymy między innymi Sissy Spacek, która w 1976 wcieliła się w główną bohaterkę filmu „Carrie”. Jej obecność spowodowała, że fani zaczęli się zastanawiać, czy Carrie White rzeczywiście zginęła. 

„Castle Rock” - Carrie żyje i ukrywa się jako Ruth Deaver?

Josh Millican, amator horrorów i dziennikarz portalu Dread Central uważa, że nie bez powodu w serialu „Castle Rock” pojawia się akurat aktorka ze słynnego filmu Briana De Palmy. Zarówno zakończenie książki, jak i filmu „Carrie” wskazuje na to, że główna bohaterka ginie w zgliszczach własnego domu. W powieści jej śmierć dodatkowo została podkreślona sceną, w której ukazany jest grób Carrie - najczęściej niszczony nagrobek w miasteczku Chamberlain w stanie Maine. Film ma mniej dosłowne zakończenie, sugerujące jednak, że dziewczyna nie przeżyła pożaru.

Millican twierdzi, że w rzeczywistości było inaczej. Przynajmniej w wersji świata Kinga, zaprezentowanej w serialu „Castle Rock”. Według hipotezy dziennikarza Carrie udało się ujść cało z zawalonego i spalonego budynku. W grobie miały zostać pochowane szczątki matki dziewczyny - jedyne pozostałości po mieszkańcach rodzinnego domu Carrie. Dziewczyna odpowiedzialna za masowy mord dręczących ją kolegów ze szkoły postanowiła zmienić tożsamość i przenieść się do innego miasta, na przykład Castle Rock.

Co ciekawe, Spacek wciela się w postać, która nie pojawiła się w żadnej z książek Stephena Kinga. Gra Ruth Deaver, która z powodzeniem mogłaby być ukrywającą się w Castle Rock Carrie. Oficjalny opis postaci pasuje do teorii stworzonej przez Millicana . 

"

Emerytowana profesor i dziwaczna matka zastępcza Henry'ego (André Holland). Jej zanikające wspomnienia mogą być kluczem do dziwnej przeszłości Castle Rock. Ruth jest w związku z wieloletnim szeryfem miasteczka Alanem Pangbornem (Scott Glenn). "

Znaczący dla fanowskich przypuszczeń jest fragment o zanikających wspomnieniach. Być może w wyniku szoku spowodowanego koszmarnymi wydarzeniami z przeszłości, Carrie popadła w amnezję i nie pamięta, że w rzeczywistości posiada pirokinetyczne moce oraz że odpowiada za śmierć wielu osób, w tym własnej matki. Jeśli twórcy zdecydowaliby się na taki zabieg, nie zniszczyliby stworzonej przed laty legendy „Carrie”, ale w pewnie sposób wzbogacili ją o nowe wątki, przywracając jedną z najsłynniejszych postaci Kinga. 

Czy teoria jest prawdziwa? Przekonamy się 25 lipca 2018 roku, kiedy serial zadebiutuje w sieci Hulu. 

Czy Ruth Deaver z „Castle Rock” to w rzeczywistości Carrie?

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #Duperele #Horror #Stephen King