07.03.2018 11:54

Czy John Boyega będzie nowym Bladem?

Fani komiksów Marvela chcieliby zobaczyć nową serię filmów o łowcy wampirów znanym jako Blade. Czy znany z „Gwiezdnych Wojen” John Boyega nadawałby się do głównej roli?

John Boyega jako Finn
foto: materiały prasowe

W dobie MCU widzowie mogą nie pamiętać, ale to seria filmów o pół wampirze pół człowieku imieniem Blade była jedną z pierwszych adaptacji komiksów Marvela, która odniosły sukces komercyjny. Sam heros stał się natomast jednym z pierwszych czarnoskórych superbohaterów na dużym ekranie. Trylogia zapoczątkowana w roku 1998 z Wesleyem Snipesem w roli głównej cieszyła się bardzo dużą popularnością ze względu na wartką akcję i krwawe efekty specjalne. Aktor na początku 2018 roku wspominał o chęci powrotu do roli, jednak właścicielom praw do postaci nie spieszy się z ponownym przeniesieniem jej na duży ekran. Fani są jednak innego zdania i od dawna marzą o nowej wersji kinowego Blade'a.

John Boyega jako Blade?

Snipes, który ma obecnie 55 lat wydaje się już trochę zbyt dojrzały do roli dhampira, którego ambicją jest wytłuc ukrywające się wśród ludzi potwory. Fani postanowili więc wziąć sprawy w swoje ręce i samodzielnie wybrać odtwórcę głównej roli. Padło na Johna Boyegę, który zasłyną rolą Finna w nowej trylogii „Gwiezdnych Wojen”. Aktor, który gra walecznego, ale niezbyt rozgarniętego członka Ruchu Oporu może wydawać się nietrafionym pomysłem. Żeby uzmysłowić sobie, że jego wybór nie jest wcale taki zły, internetowy twórca znany jako BossLogic, postanowił podzielić się ze światem swoją wizją Boyegi w roli Blade'a.

Na Twitterze grafika pojawił się fotomontaż przedstawiający gwiazdora  „Star Wars” w roli bohatera Marvela.

To jednak niejedyny kandydat BossLogic. Artysta postanowił też dać szansę aktorowi znanemu, chociażby z filmu Quentina Taratnino pod tytułem „Django”. Jak Jaimie Foxx prezentuje się jako nieustraszony dhampir?

Aktorzy zostali wybrani przez fanów BossLogic. Obie propozycje nawiązują do wyglądu Blade'a z pierwszej filmowej trylogii. Charakterystyczna fryzura, ciało pokryte tatuażami oraz długie skórzane płaszcze, które wyprzedziły czasy „Matriksa” - to elementy, które wpłynęły nawet na wygląd komiksowego Blade'a. Mimo wszystko Boyega bardziej przekonuje nas w potencjalnej roli. Czy kiedykolwiek będzie miał szansę wcielić się w Chodzącego za dnia? Przekonamy się w przyszłości

Czy John Boyega nadaje się do roli Blade'a?

Sergiusz Kurczuk
Tagi: Marvel Star Wars Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi Marvel Comics Gwiezdne wojny: Przebudzenie mocy