18.04.2018 13:38

Czy Kylo Ren przeszedł na Ciemną stronę Mocy, bo Han Solo był złym ojcem?

Czy niecny postępek Kylo Rena z końcówki „Przebudzenia Mocy” można tłumaczyć kiepskim rodzicielstwem Hana Solo? Na to wskazuje osadzona w świecie „Gwiezdnych Wojen” powieść „Last Shot”. 

Han Solo, Kylo Ren
foto: kadry z filmów Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy i Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi

W nowej trylogii „Star Wars” nie ma czasu, by zgłębiać przeszłość nawet głównych bohaterów. Na temat Bena Solo, który stał się Kylo Renem, wiemy jedynie to, co usłyszeliśmy od postaci, który rozmawiały na jego temat i krótkiej retrospekcji zaprezentowanej w „Ostatnich Jedi”. Na tym polu szansę na rozwinięcie skrzydeł mają twórcy operujący innymi mediami. Nie od dziś dopełnieniem historii kinowej kosmicznej sagi są seriale, gry wideo, komiksy i powieści. W książce „Last Shot” mamy okazję dowiedzieć się co nieco na temat przeszłości Kylo Rena

Han Solo był złym ojcem?

Okazuje się, że problem z buntowniczą naturą Bena bierze się z faktu, że jego rodzice nie należeli do najlepszych w galaktyce. W „Ostatnich Jedi” zasugerowano, że Han Solo nie był zbyt dobrym ojcem. Potwierdza to powieść Daniela José Oldera, w której możemy zobaczyć Bena jako niemowlę. Okazuje się, że Han nie był przygotowany na odpowiedzialność, jaką jest wychowywanie dziecka. W książce pojawia się fragment, w którym dowiadujemy się, z jakimi problemami borykał się Han. Kupił swojemu synowi zabawkowy blaster, ale szybko okazało się, że to niezbyt dobry pomysł na prezent dla pociechy mającej problemy z agresją. Sprezentował mu więc model stacji kosmicznej, jednak zestaw miał zbyt dużo małych elementów niebezpiecznych dla małego dziecka. Najgorsza była jednak surowa ocena Hana przez Leię

Ukochana Solo wcale nie była lepszą matką. Jako przywódczyni Sojuszu Rebelii nie miała czasu na macierzyństwo. Rodzice doszli w końcu do wniosku, że Ben powinien trafić pod opiekę kogoś, kto nadaje się do sprawowania pieczy nad młodym chłopcem, tym bardziej że dziecko przejawiało moce Jedi. Oczywistym wyborem był wujek Luke. Niestety szkolenie nie przebiegło pomyślnie, co mogliśmy zobaczyć podczas seansu „Ostatnich Jedi”. Odpychany przez najbliższych Ben stał się łatwym celem dla podszeptów Snoke'a, który z szybko przeciągnął go na Ciemną stronę Mocy. 

W obliczu nowych informacji na temat dzieciństwa Kylo wszyscy, który widzieli  „Przebudzenie Mocy” inaczej będą patrzeć na moment, w którym Ren zabija własnego ojca. Ta scena to zemsta skrzywdzonego dziecka, odtrąconego przez własnych rodziców. Solo nie był złym ojcem. Po prostu nie potrafił postawić się w roli wzoru do naśladowania. Sam prawdopodobnie nie znał ojca. W wieku 10 lat okradał ludzi na ulicach Corellii. Pierwszą osobą, na którą patrzył z podziwem i szacunkiem, był Tobias Beckett - kapitan załogi, którego poznamy w  spin-ofiie „Han Solo: Gwiezdne wojny – historie”. Być może ten aspekt przeszłości słynnego przemytnika zobaczymy już 25 maja 2018 roku, kiedy odbędzie się premiera filmu. 

Czy chciał(a)byś, żeby Han Solo był Twoim ojcem?

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #Adam Driver #Duperele #Gwiezdne wojny #Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi #Han Solo #Han Solo: Gwiezdne wojny – historie #Harrison Ford #Kylo Ren #Star Wars