12.03.2018 15:22

Czy film o Jokerze będzie oparty na komiksie „Batman: Zabójczy żart”?

Powstający film o Jokerze jest jak jego bohater - pełen tajemnic. Jedna z najnowszych informacji sugeruje, że fabuła może być oparta na słynnym komiksie Alana Moore'a „Batman: Zabójczy żart”. 

Batman: Zabójczy żart - Joker
foto: Batman: Zabójczy żart

Mimo że oficjalnym Jokerem w DCEU jest postać grana przez Jareda Leto, Warner Bros. przygotowuje nowy film całkowicie poświęcony największemu antagoniści Batmana. Tym razem dowiemy się, co sprawiło, że zwykły człowiek przeistoczył się w szalonego geniusza zła z wiecznie wymalowanym uśmiechem na twarzy. Produkcja osnuta jest tajemnicą, ale zdradzono już kilka informacji dotyczących filmu. Jedna z nich wskazuje, że fabuła będzie oparta na wątkach ze słynnego komiksu Alana Moore'a i Briana Bolanda „Batman: Zabójczy żart”.

„Batman: Zabójczy żart” - czy film o Jokerze będzie adaptacją komiksu?

Jak donosi The Wrap, film w reżyserii Todda Phillipsa, produkowany przez Martina Scorsese, ma przedstawiać Jokera jako nieudolnego komika. Mężczyźnie nie udaje się odnieść dziedziny w komedii, więc postanawia zostać Księciem Zbrodni Gotham, przypominającym klauna. Taką genezę filmu mają szykować twórcy, jednak każdy fan DC Comics wie, że nie jest to oryginalny pomysł. Podobna historia pojawiła się bowiem w latach 80. na łamach wcześniej wspomnianego komiksu. Moore postanowił zrobić z Jokera postać tragiczną, która realizuje swoje niespełnione ambicje, robiąc mieszkańcom Gotham niezbyt przyjemne psikusy (szczególnie dla Barbary Gordon).

Batman: Zabójczy żart - kadr z komiksu

„Batman: Zabójczy żart” to jeden z najsłynniejszych one-shotów i historii dziejących się w uniwersum DC. Wydarzenia z komiksu Moore'a na stałe zmieniły kanon świata Batmana i spowodowały, że czytelnicy zaczęli patrzeć zupełnie inaczej na postać Jokera. Mimo to, sam autor scenariusza nie uważa, że „Zabójczy żart” to wybitne dzieło. Jednak bez wątpienia opowieść o nieudolnym komiku, który w rozpaczy wjechał w kanistry z chemikaliami, to jedna z najlepszych genez Jokera w historii DC. Być może dzięki inspiracjom zaczerpniętym z „Zabójczego żartu” film Phillipsa nie będzie kolejną produkcją superbohaterską, ale znacznie bardziej uniwersalnym dziełem.

Nie bez znaczenia jest też komediowe zaplecze reżysera, który powołał przecież do życia „Kac Vegas”. Warto też zwrócić uwagę na film Scorsese o podobnej tematyce. W „Królu komedii” grany przez Roberta De Niro główny bohater boryka się z bardzo podobnymi problemami, co Joker. Frustracja powoduje, że komik nieudacznik porywa spotkaną przypadkiem gwiazdę showbiznesu, by dopiąć swego celu. 

Na razie trudno mówić o pewności, ale wiele wskazuje na to, że Phillips sięgnie po cenione dzieło Moore'a przynajmniej jeśli chodzi o genezę głównego bohatera. Co prawda „Batman: Zabójczy żart” doczekał się już ekranizacji w postaci filmu animowanego, ale do tej pory żaden z filmowych Jokerów nie został oparty na komiksie z 1988 roku. Na razie nie potwierdzono, kto wcieli się w tytułowego bohatera, ale są spore szanse, że będzie to Joaquin Phoenix. Wciąż niezatytułowany jeszcze film o Jokerze nie ma na razie daty premiery. Jeśli pojawią się szczegóły, będziemy informować Was na bieżąco. 

Czy komiks „Batman: Zabójczy żart” to dobra baza dla filmu o Jokerze?

Sergiusz Kurczuk
Tagi: Duperele Batman Watchmen Alan Moore Joker DC Comics Komiks