05.07.2016 11:14

Davos z „Gry o tron” został zawodnikiem MMA?

Niegdysiejszy oddany sługa Stannisa Baratheona już mówił, że żaden z niego wojownik, ale jak widać sir Davos postanowił to zmienić. Liam Cunningham zaczął ćwiczyć MMA.

Davos z „Gry o tron” został zawodnikiem MMA?
foto: PA Images / East News; kadr z serialu + Dzik Pejnta

Wyniki oglądalności „Gry o tron” są naprawdę imponujące, ale showrunnerzy zapowiedzieli, że możemy się spodziewać jeszcze tylko dwóch sezonów rozpisanych na 13 odcinków. Być może to znak dla niektórych aktorów, aby zatroszczyli się o swoją przyszłość po zakończeniu emisji serialu?

Część nie może narzekać na brak zainteresowania ze strony twórców i ma już zaplanowane różne role na kolejne lata. Do tej grupy nie zalicza się póki co Liam Cunningham. W branży filmowej nigdy nie wiadomo, jakie czeka nas jutro, więc lepiej od razu pomyśleć o alternatywnej ścieżce kariery. Może dobrym pomysłem jest zajęcie się sportami walki? Aktor ma już na karku 55 lat, więc można zakwestionować czy zajęcie się MMA w tym wieku jest zajęciem przyszłościowym. No ale, jeżeli się nie spróbuje, to się nigdy nie dowie.

Żarty na bok. Odtwórca roli sir Davosa oczywiście nie postanowił przekwalifikować się z branży filmowej na sportową. To co widzimy, to trening aktora przed 7. sezonem „Gry o tron”. Czy to oznacza, że zobaczymy więcej sekwencji walk bohatera, a jego skuteczność wzrośnie nawet, jeżeli nie będzie miał miecza w ręku? Wszystko okaże się w 2017 roku wraz z premierą kolejnych odcinków produkcji HBO.

Materiały dokumentujące poczynania Liama Cunninghama w ringu udostępnił jego trener John Kavanagh:

"

Nie zatrzymamy się dopóki nasi wrogowie nie zostaną zmiażdżeni, a ich kobiety nie zaczną ich opłakiwać. "

Przypominamy, że trener UFC, John Kavanagh, przeprowadzał wcześniej trening z Hafþórem Júlíusem Björnssonem, czyli serialowym Górą.

Twórcy „Gry o tron” zapowiedzieli, że nowe epizody będą pełne rozmachu. Być może swoją spektakularnością przebiją nawet odcinek „Battle of Bastards”?

Sprawę dotyczącą policzonej przyszłości serialu skomentował Michael Lombardo z HBO. Ma on nadzieję na to, że „Gra o tron” nie zakończy się po dwóch kolejnych seriach:

"

Na dany moment rozumiem stanowisko twórców, ale rozmowy jeszcze trwają. Ich zdaniem ta historia nadaje się na dwa następne lata. Jako fan serialu mam jednak nadzieję, że potrwa on przez kolejne sześć. Jestem optymistą i mam nadzieję, że dojdziemy do porozumienia. "

Co sądzicie o umiejętnościach Liama Cunninghama w MMA?

Robert Skowronski
Tagi: #Duperele #Gra o tron