19.03.2019 19:15

Dlaczego Ryan Reynolds jest idealnym Detektywem Pikachu? Twórcy odpowiedzieli na pytania o film

Na to i wiele innych pytań otrzymaliśmy całkiem niedawno odpowiedzi. Wszystko dlatego, że powoli zaczyna ruszać kampania marketingowa dotycząca pierwszego aktorskiego filmu o kieszonkowych potworkach i twórcy powoli zaczynają odkrywać swoje karty.

Detektyw Pikachu
foto: kadr z wideo

W marcu 2019 roku w internecie pojawiło się sporo relacji z planu "Detektywa Pikachu", czyli nadchodzącego filmu aktorskiego o Pokemonach. Dziennikarze z różnych portali mieli okazję porozmawiać z twórcami produkcji i wypytać się o proces powstawania produkcji. Pojawiły się oczywiste pytania, takie jak: "Dlaczego to właśnie Ryan Reynolds otrzymał rolę Pikachu?", czy "Kogo jeszcze brano pod uwagę do roli?". Na te i inne pytania odpowiedział m.in. producent i szef działu efektów specjalnych, Greg Baxter.

Dlaczego Ryan Reynolds wciela się w Detektywa Pikachu?

Dokładnie takie pytanie zadał Baxterowi portal Nerdist. Artysta wskazał na szefów castingu, Sarę Finn oraz Jinę Jay. Według niego, gdy kobiety usłyszały Reynoldsa, od razu wiedziały, że będzie on idealnym Pikachu:

"

Wiedzieliśmy, jak postać będzie wyglądać - jakiego będzie kształtu, jakiej wielkości, czy nawet jak będzie się ruszała. Ale potem zaczęliśmy sprawdzać różne głosy aktorów, którzy nas interesowali. Braliśmy więc jakieś fragmenty ich starszych roli, żeby zobaczyć, jak będziemy się czuli patrząc na Pikachu, który mówi takim a takim głosem. Aż w końcu trafiliśmy na Ryana Reynoldsa.

I to wcale nie chodzi o to, czego oczekujecie, co jest całkiem zabawne, ale... sposób, w jaki on mówi i działa, to praktycznie ciągnięte non-stop zdanie. On gada, aż nie zacznie rzucać dobrymi żarcikami. Plus bawił nas fakt, że to małe, słodkie stworzonko, ma takie paskudne, sarkastyczne poczucie humoru i do tego nie potrafi go zatrzymać. Cóż, to miało nawet wpływ na naszych animatorów. "

Detektyw Pikachu
Detektyw Pikachu
Przeczytaj także Jak brzmi "pika-pika" po niemiecku?

Dziennikarze od razu zapytali Baxtera o inne nazwiska, które były wymieniane przez szefów ds. castingu, bo w końcu plotki mówiły, że rola miała trafić do Dwayne'a Johnsona, czy Hugh Jackmana. Okazało się jednak, że drugim poważnym kandydatem był Danny DeVito, czyli faworyt fanów do roli Detektywa Pikachu:

"

Tak, DeVito również był brany pod uwagę. Wrzuciliśmy sporo jego scen, nawet te z "U nas w Filadelfii". Naprawdę, próbowaliśmy wielu głosów. Różne barwy, tony - duże, małe, gdzieś pomiędzy. I każdy z nich na różny sposób nam pasował. Ale kiedy pojawił się Ryan, to był koniec gry. To było po prostu niesamowite. "

Pokemon: Detektyw Pikachu - ile Pokemonów zobaczymy w filmie?

Reporterzy ze strony Pokemon.com dowiedzieli się natomiast od producentki Mary Parent, że w filmie pojawi się około 60 gatunków animowanych Pokemonów. Większość z nich zobaczyliśmy już właściwie w zwiastunach, a do najważniejszych z nich definitywnie należą Pikachu, Charizard, Mr. Mime, Greninja, Psyduck, a także Mewtwo. Ten ostatni stwór ma być w końcu głównym przeciwnikiem naszych głównych bohaterów. 

Zobacz także: >> Nowy zwiastun Detektywa Pikachu <<

I chociaż obecnie w grach możemy złapać ponad 800 różnych Pokemonów, to Parent wytłumaczyła, że twórcy starali się skupić na wysokiej jakości, a nie ilości. Podczas procesu kreacji postaci, animatorzy inspirowali się prawdziwymi zwierzętami i np. tym, jak futro zwierzęce reaguje na mocny wiatr albo jak gadzia skóra wygląda przy świetle księżyca. Wszytko po to, by stworzyć jak najbardziej realistyczne Pokemony. 

Pokemon: Detektyw Pikachu - data premiery

Czy twórcom udało się osiągnąć zamierzony efekt? Trudno stwierdzić po samych zwiastunach produkcji, ale na szczęście już niedługo będziemy mogli to sprawdzić na własne oczy - film "Pokemon: Detektyw Pikachu" trafi bowiem na ekrany kin już 31 maja 2019 roku. 

Kamil Kacperski
Tagi: Pokemon Detektyw Pikachu