13.02.2018 15:15

Dlaczego z filmu „Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi” usunięto sceny z książętami Harrym i Williamem?

Okazuje się, że można wzrost ma ogromne znaczenie kiedy poszukuje się odpowiednich kandydatów na szturmowców Najwyższego Porządku/Galaktycznego Imperium.

Dlaczego z filmu „Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi” usunięto sceny z książętami Harrym i Williamem?
foto: materiały prasowe

Jak donoszą źródła dziennika The Mail, okazuje się, że bycie szturmowcem to nie jest bułka z masłem. Jest jedno ważne kryterium do spełnienia, które albo się ma, albo trzeba się pożegnać z wizją pracy dla Imperium. Mianowicie, jak się okazuje, każdy kadet musi mieć równo 1,80m (oryginalnie 5 stóp i 11 cali). Dlatego niestety książęta Harry i William musieli obejść się smakiem, bo zwyczajnie byli zbyt wysocy do swoich ról.

Scena, w której wystąpili miała opowiadać o pojmaniu Finna, Rose i DJ'a, a rozgrywała się w windzie. Królewscy bracia wcielali się w szturmowców eskortujących więźniów do Kapitan Phasmy, a towarzyszyć im miał Tom Hardy oraz Gary Barlow, wokalista zespołu Take That. Okazało się jednak, że scena nie pasowała do reszty filmu i postanowiono ją z niego wyciąć.

O całym zajściu poinformował Williama i Harry'ego sam John Boyega, który przekazał rodzinie królewskiej te straszne wiadomości:

"

Wycięli ich z filmu. Mieli czelność, żeby usunąć członków rodziny królewskiej z filmu. Osobiście ich przeprosiłem wczoraj, na co Will odpowiedział mi tylko, że nic nie szkodzi, i że następnym razem bardziej się postarają i podszlifują swoje umiejętności. "

Tom Hardy, Książę William i Książę Harry w „Gwiezdnych Wojnach: Ostatnich Jedi”

To również sam aktor poinformował wcześniej o tych wszystkich występach gościnnych planowanych w „Gwiezdnych Wojnach: Ostatnich Jedi”. W rozmowie z BBC Radio 4 zdradził, kto wystąpi gościnnie w ósmym epizodzie kosmicznej sagi:

"

Mam dosyć tych sekretów dotyczących książąt, człowieku. Przyszli na plan, byli u nas stary. Tak samo jak Tom Hardy - on też wpadł. Jest! Kamień z serca. W końcu to powiedziałem. Miałem dosyć ukrywania tych faktów. Za każdym razem jak mnie o to pytali, to nie wiedziałem jak z tego wybrnąć. Tak, byli na planie. "

„Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi” są w kinach od 15 grudnia 2017 roku. Mówi się również o tym, że wersje Blu Ray i DVD mogą trafić do sprzedaży już na przełomie marca i kwietnia 2018 roku.

Kamil Kacperski
Tagi: #Gwiezdne wojny #News #Star Wars