10.08.2016 12:50

Fani jakich seriali są najatrakcyjniejsi?

Przy doborze partnera kierujemy się nie tylko atrakcyjnością fizyczną, ale też pięknem charakteru oraz wspólnotą zainteresowań. Jeżeli jest się fanem seriali należy oczywiście zwrócić uwagę na to, jakie produkcje lubi potencjalna druga połówka.

Fani jakich seriali są najatrakcyjniejsi?
foto: kadr z serialu

Według badań przeprowadzonych przez serwis randkowy EliteSingles UK seriale można podzielić na dwie grupy - te, których bycie fanem sprawi, że automatycznie wydamy się być atrakcyjniejsi oraz te będące w stanie całkowicie przekreślić nasze szanse w zalotach.

Niestety z racji tego, że ankieta została przeprowadzona wśród brytyjskich użytkowników dostajemy wyłącznie obraz tego, jakie produkcje telewizyjne są uznawane za sexy wśród Wyspiarzy. Brexit pokrzyżował zapewne spokojne życie na obczyźnie naszych rodaków, jednak Polacy, którzy jeszcze przybywają w Wielkiej Brytanii dostali właśnie przepis na to, jak skutecznie poderwać angielską kinomankę. Poza tym w wynikach ankiety znalazły się tytuły rozpowszechnione na cały świat, wiec można zaryzykować stwierdzenie, że powołanie się na randce na dany serial podziała na każdej szerokości geograficznej.

Okazuje się, że w cenie jest oglądanie „Sherlocka” - dobrze, że niedługo otrzymamy 4. sezon, dzięki temu pojawia się tematy potrzebne do przeprowadzenia udanego flirtu. 23% ankietowanych wskazało, że oglądanie przez przedstawiciela płci przeciwnej produkcji o słynnym detektywie uznaje za pociągające. Z takim samym wynikiem uplasowała się „Teoria wielkiego podrywu” - tytuł serialu o naukowcach-nerdach, jak najbardziej adekwatny do omawianego tematu.

Niewiele gorzej poradziła sobie „Gra o tron” uzyskując wynik 22%, jednak przy wynikach oglądalności produkcji HBO nie jest to wcale takie dziwne. Choć w dziele Davida Benioffa i D.B. Weissa przelewa się krew, a seks nieczęsto ma coś wspólnego z autentycznym uczuciem, to jednak drzemią w nim ogromne pokłady romantyzmu. W końcu do XIX-wiecznych koncepcji można odnieść wynikające z potrzeby serca zrywy z bronią w ręku. Nadinterpretacja? A może tekst do wygłoszenia przy podrywie, jeżeli trafi się na fana/fankę „Gry o tron”?

Czego jednak nie oglądać chcąc mieć szanse na randce? Zdecydowanie „Doktora Who” - dla 22% ankietowanych ta produkcja oraz jej fani nie są atrakcyjni. Jeszcze mniejsze szanse powodzenia mają miłośnicy oper mydlanych - „Eastenders” (54% ankietowanych), „Coronation Street” (49% ankietowanych).

Wskazano także, które serialowe aktorki wydają się najatrakcyjniejsze Brytyjczykom, którzy wzięli udział w badaniu. Co interesujące 1. miejsce zajęła Billie Piper, którą znamy z „Doktora Who”, ale również z „Penny Dreadful”. Kolejne miejsca na podium należą do Kaley Cuoco („Teoria wielkiego podrywu”) i Natalie Dormer („Gra o tron”). Najbardziej pożądanymi aktorami okazali się być Aidan Turner („Poldark”), na także Idris Elba („Luther”) i Benedict Cumberbatch („Sherlock”).

W ankiecie wzięło udział 850 Brytyjczyków w grupie wiekowej od 18 do 75 lat. Rozstrzał jest więc całkiem duży, więc mimo wszystko trzeba zapewne uważać o jakich serialach rozmawia się na randce.

Z fanem jakiego serialu byście się umówili? :)

Robert Skowronski