23.03.2018 13:35

Film „Doctor Doom” ma być inspirowany „Zimowym Żołnierzem”

Twórca serialu „Legion” ma nadzieję, że w końcu dostanie zielone światło na powołanie do życia filmu o złoczyńcy znanym jako Doctor Doom. Jeśli tak się stanie, produkcja będzie utrzymana w klimacie „Zimowego Żołnierza”. 

Doctor Doom (Julian McMahon)
foto: kadr z filmu Fantastyczna Czwórka

Fantastyczna Czwórka to grupa superbohaterów, która zapoczątkowała wydawnictwo Marvel Comics. Przez wiele lat to właśnie seria poświęcona przygodom Pierwszej rodziny Marvela była jedną z najpopularniejszych serii Domu Pomysłów. Filmowi twórcy postanowili przenieść Fantastic Four na duży ekran, ale niestety obie wersje kinowych adaptacji nie cieszyły się uznaniem wśród fanów. Miłośnikom grupy oczy mogły zaświecić się jaśniej na wieść, że Disney przejmuje 20th Century Fox, tym samym zyskując prawa do Fantastycznej Czwórki. Pojawiły się nadzieje, że wkrótce Reed Richards, Sue i Johhny Storm, oraz Ben Grimm wystąpią w MCU. Być może oczekiwania się spełnią, ponieważ pojawiła się plotka o udziale Silver Surfera w „Avengers: Infinity War”. Jednak czym byłaby Fantastyczna Czwórka bez arcywroga. Doctor Doom jest jednym z nemezis bohaterów. Jakiś czas temu pojawił się pomysł, by powstał film o złowieszczym władcy Latverii. 

Dcotor Doom - powstanie film o złoczyńcy?

Doom występował w obu kinowych wersjach przygód Fantastycznej Czwórki, ale niestety nie sprostał oczekiwaniom fanów. Zamiast złożonego czarnego charakteru, który interesuje widza, wyszedł sztampowy złoczyńca z nie do końca jasnymi motywacjami. Jednak Noah Hawley, twórca serialu „Legion”, od dawna ma pomysł, żeby stworzyć film o Doomie, który odpowiadałby komiksowemu odpowiednikowi. Na razie jest jedynie pomysł, ale przejęcie Foxa przez Disneya, było dla fanów Dooma jak światełko w tunelu. O swoich planach względem solowych przygód złoczyńcy, opowiedział w rozmowie z serwisem Observer. 

"

To, co mnie zainteresowało w postaci Dooma, który jest królem wschodnioeuropejskiego kraju, to pytanie, czy może istnieć coś, co bardziej nadaje się na mieszankę politycznego thrillera z innymi gatunkami. To coś, co [Kapitan Ameryka: Zimowy Żołnierz] bardzo dobrze pokazał, bo to był thriller o Zimnej Wojnie połączony z filmem superbohaterskim. Tu jest trochę inaczej, ale też występuje podobny pomysł, na razie nie chcę mówić o tym zbyt dużo, ale to połączenie różnych gatunków... Chodzi o to, żeby nie robić od nowa kolejnej serii „Fantastycznej Czwórki”, tylko raczej wziąć na warsztat tą fascynująca i niedocenianą postać i naprawdę stworzyć film o nim, który pytałby: Czy on jest bohaterem? Czy jest złoczyńcą? Czego tak naprawdę chce? "

Ze słów Hawleya wynika, że prowadzono rozmowy na temat powołania do życia filmu o Victorze von Doomie. Wygląda jednak na to, że jeśli rzeczywiście powstanie taka produkcja, będzie to historia osobna - nie powiązana w żaden sposób z wydarzeniami i bohaterami MCU. Pomysł na ukazanie Dooma z różnych perspektyw wydaje się bardzo ciekawy. Jeśli film miałby przypominać podejście do komiksowego bohatera, jakie pojawiło się w „Loganie”, fani na pewno by się nie pogniewali. Tym bardziej że zapotrzebowanie na postać jest, o czym świadczą fanowskie produkcje o władcy Latverii.

Na razie Hawley ma dość napięty grafik. Oprócz promocji zbliżającego się 2. sezonu „Legiona” pracuje nad filmem „Pale Blue Dot” z Natalie Portman i Jonem Hammem, adaptacją „Kociej kołyski” Kurta Vonneguta oraz 4. sezonem serialu „Fargo”. We wcześniejszych doniesieniach na temat filmu o Doomie pojawiły się informacje dotyczące ewentualnego aktora, który mógłby się wcielić w tytułową postać. Pod uwagę brano Dana Stevensa oraz Madsa Mikkelsena. Trzeba przyznać, że obaj artyści wypadliby w tej roli świetnie. Na razie jednak nie wiadomo czy produkcja w ogóle dojdzie do skutku, więc jest zdecydowanie za wcześnie, by myśleć o obsadzie. 

Czy Doctor Doom powinien dostać własny film?

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #Duperele #Fantastyczna czwórka #Kapitan Ameryka #Legion #Marvel #Marvel Comics