19.03.2019
Aktualizacja: 24.04.2019 13:20

Filmy, w których znani aktorzy giną na początku produkcji

Angaż w filmie nie zawsze oznacza dla aktora możliwość wykazania się, gdyż zdarza się, że odgrywana przez niego postać zostaje szybko uśmiercona. Taki los spotkał wielu popularnych aktorów. O kim mowa?

"Śmierć" Lokiego w filmie "Thor: Mroczny Świat", foto: Kadr z filmu
"Śmierć" Lokiego w filmie "Thor: Mroczny Świat", foto: Kadr z filmu

Zaangażowanie do swojej produkcji popularnego aktora to wielki krok w stronę sukcesu, a przynajmniej tego finansowego. Popularne nazwiska przyciągają przed ekrany tłumy widzów, często nawet niezależnie od tematyki, jaką podejmuje dany film. Ile razy zdarzyło wam się sięgnąć po jakiś film tylko i wyłącznie ze względu na to, że gra w nim popularny, lubiany przez was aktor? A w ilu przypadkach zdarzyło się, że odgrywaną przez niego postać spotkała przedwczesna śmierć, już na samym początku filmu?

Filmy, w których znani aktorzy giną na samym początku produkcji

Poniżej przedstawiamy listę dowodów na to, że popularne nazwisko wcale nie gwarantuje aktorom tego, że odgrywana przez nich postać dożyje napisów końcowych. Oto filmy, w których znani aktorzy giną już na samym początku produkcji.

QUIZ: Jak dobrze pamiętasz filmowe śmierci?
QUIZ: Jak dobrze pamiętasz filmowe śmierci?
Przeczytaj także QUIZ: Jak dobrze pamiętasz filmowe śmierci?

UWAGA! Artykuł zawiera spoilery. Czytacie na własną odpowiedzialność!

1. "Avengers: Infinity War" (2018) – Tom Hiddleston, Idris Elba

Seans trzeciej części "Avengersów" rozpoczął się tragicznie dla wszystkich fanów Lokiego (Hiddleston) i Heimdalla (Elba). Choć z zapowiedzi twórców wiedzieliśmy doskonale, że w "Infinity War" trup ścielił się będzie gęsto, nikt chyba nie przypuszczał, że tak lubiane postacie zginą już w ciągu pierwszych 10 minut filmu.

Zobacz też: >> "Avengers: Infinity War" - Czy Loki jednak żyje? <<

2. "Thor: Ragnarok" (2017) – Anthony Hopkins

Choć w tym przypadku sytuacja nie jest tak drastyczna jak u poprzedników, odgrywany przez Anthony'ego Hopkinsa Odyn Wszechojciec umiera zanim akcja filmu zdąży się na dobre rozkręcić.

3. "Morderstwo w Orient Expressie" (2017) - Johnny Depp

Akcja filmu skupia się przede wszystkim na poszukiwaniu mordercy wpływowego biznesmena. Mężczyzna został zamordowany w pociągu, tuż po rozpoczęciu podróży. Rola zamordowanego Edwarda Ratchetta zalicza się z całą pewnością do najkrótszych występów w karierze Johnny'ego Deppa.

4. "Krzyk" (1996) – Drew Barrymore

Scena z kultowego "Krzyku", w której pada pierwsza ofiara, przeszła już do legendy kina grozy. Co więcej, nie jest to postać grana przez bezimienną statystkę, a niezwykle popularną aktorkę Drew Barrymore. Trzeba przyznać, że choć młodziutka Drew nie nagrała się w tym horrorze zbyt dużo, zdecydowanie zapadła w pamięć wszystkim widzom.

5. "Gwiezdne wojny: Część III - Zemsta Sithów" (2005) – Christopher Lee

Choć odgrywanego przez Christophera Lee Hrabiego Dooku mogliśmy podziwiać w poprzednich odsłonach Gwiezdnej sagi, w "Zemście Sithów" nie nacieszyliśmy się jego widokiem zbyt długo. Już na samym początku filmu postać lorda Sithów zostaje zabita przez protagonistę, Anakina Skywalkera, w iście widowiskowy sposób.

6. "Jack Frost" (1998) – Michael Keaton

Film, który obok "Kevina samego w domu" jest absolutną podstawą każdych świąt Bożego Narodzenia. Opowieść o mężczyźnie, który ginie tragicznie w wypadku samochodowym i powraca jako bałwan, by spędzić święta z synem jest ponadczasową i niezwykle wzruszającą historią. Zwłaszcza, że tragicznie zmarłego bohatera gra popularny aktor, Michael Keaton.

7. "Godzilla" (2014) - Juliette Binoche, Bryan Cranston

Kolejna odsłona starcia ludzkości z najsłynniejszym potworem w historii – Godzillą. W przypadku tak spektakularnej walki nie mogło się rzecz jasna obejść bez ofiar. Postacie, w które wcielali się popularni aktorzy Juliette Binoche i Bryan Cranston pożegnały się z życiem znacznie wcześniej niż mogliśmy zakładać, gdyż nie dożyli oni nawet połowy filmu.

8. "To już jest koniec" (2013) – Paul Rudd, Michael Cera, Kevin Hart, Aziz Ansari, Jason Segel, Mindy Kaling

Postapokaliptyczna komedia z plejadą gwiazd, w której prawie wszyscy umierają i to już na samym początku filmu. Znany z roli Ant-Mana i występu w "Przyjaciołach" Paul Rudd, Kevin Hart czy popularna piosenkarka Rihanna to zaledwie ułamek celebrytów, którzy ponieśli śmierć w groteskowym trzęsieniu ziemi zaserwowanym nam przez Evana Goldberga i Setha Rogena.

9. "Trzy billboardy za Ebbing, Missouri" (2017) - Woody Harrelson

Nie jest to może sam początek filmu, ale w "Trzech billboardach" szeryf, w którego wcielił  się Woody Harrelson opuścił nas zdecydowanie przedwcześnie, pozostawiając po sobie piękne i nad wyraz wzruszające listy pożegnalne.

10. Piąty element (1997) – Luke Perry

Nieodżałowany Luke Perry również zaliczył w trakcie swojej kariery bardzo krótki występ. W filmie akcji pod tytułem "Piąty element", bohater w którego wciela się aktor ginie w jednej ze scen otwierających film.

11. "Alex Rider: Misja Stormbreaker" (2006) – Ewan McGregor

Ewan McGregor jest zdecydowanie rekordzistą w naszym zestawieniu, ponieważ nawet fakt bycia najpopularniejszym aktorem w produkcji "Alex Rider: Misja Stormbreaker" nie uchronił go przed śmiercią w 5 minucie filmu.

12. "Zimne światło dnia" (2012) – Bruce Willis

Jeśli wydaje wam się, że Bruce Willis jest facetem nie do zdarcia to oznacza, że nie oglądaliście thrillera "Zimne światło dnia" z Henrym Cavillem w roli głównej. Ojciec głównego bohatera, w którego wciela się właśnie Bruce Willis, ginie tam bowiem już w 20 minucie filmu.

13. "Harry Potter i Insygnia Śmierci: Część II" (2011) – Brendan Gleeson

Ostatnia część przygód Harry'ego Pottera już od samego początku daje nam w kość. Zanim akcja zdąży się na dobre rozkręcić tracimy już jednego z ukochanych bohaterów, Alastora Moody'ego, w którego od części czwartej brawurowo wcielał się Brendan Gleeson.

Zobacz też: >> W przyszłości zobaczymy reboot "Harry'ego Pottera"? <<

14. "Dzieci kukurydzy III: Miejscowy żniwiarz" (1995) – Charlize Theron

Trzecia część "Dzieci kukurydzy" była pierwszą rolą popularniej aktorki Charlize Theron. Zagrała ona postać poboczną, która pojawia się na ekranie niemalże przelotem i bardzo szybko ginie, z rąk kukurydzianego potwora.

To są filmy, w których popularni aktorzy giną już na samym początku, które nam udało się znaleźć. Macie jakieś swoje propozycje, które umknęły naszej uwadze? Dajcie znać w komentarzach.