12.12.2017 14:58

Gwiazdy „Avengers”, „Star Wars” i „Stranger Things” wspierają dręczonego chłopca

Największe gwiazdy wielkiego i małego ekranu ujęły się za chłopcem, którego wzruszające wideo podbiło cały Internet. 

Gwiazdy „Avengers”, „Star Wars” i „Stranger Things” wspierają dręczonego chłopca
foto: Digital Focus / Splash News/East News

Mały Keaton Jones został superbohaterem Internetu. Wszystko dzięki materiałowi wideo, który trafił do sieci. W okolicach drugiego weekendu grudnia 2017 roku na Twitterze pojawiło się poruszające nagranie. Matka chłopca zarejestrowała wypowiedź syna, kiedy opowiadał, jak koledzy dręczą go w szkole. Pełna łez opowieść chwyciła za serca wielu internautów i w viralowy sposób dotarła do największych gwiazd znanych z filmów i telewizji. Chłopiec zadał pytanie, czemu niektórzy żartują sobie i dręczą ludzi, którzy różnią się od innych. 

Nie trzeba było długo czekać na reakcję. Na Twitterze pojawił się hashtag #KeatonJones, a słowa otuchy dręczonemu chłopakowi złożyły nie tylko miliony użytkowników serwisu z całego świata, ale również aktorzy znani z takich produkcji, jak „Avengers”, „Star Wars”, „Stranger Things” oraz „The Walking Dead”. Chris Evans i Mark Ruffalo, którzy wcielają się w Kapitana Amerykę i Hulka, zaprosili Keatona i jego mamę na premierowy pokaz filmu „Avengers: Infinity War”

"

Nie poddawaj się, Keaton. Nie pozwól się zastraszyć. Obiecuję, że będzie lepiej. Kiedy te gnojki z twojej szkoły będą zastanawiać się, kim chcą być na tym świecie, co powiesz na to, żebyście wpadli z mamą na premierę „Avengers” do LA w następnym roku? "

"

Mały kolego, też byłem gnębiony jako dzieciak. Masz rację, będzie lepiej! Jesteś moim osobistym superbohaterem. Chroń swoje Serce. Masz kumpla w Hulku. "

"

Keaton, czy przyjmiesz też moje zaproszenie na premierę „Infinity War”? Uważam, że jesteś jednym z najfajniejszych dzieciaków, jakie kiedykolwiek widziałem. Nie mogę się doczekać, żeby poznać cię osobiście, kolego. Zapomnij o tych ignorantach ze szkoły. Pewnego dnia, całkiem szybko, będzie im za to bardzo głupio.  "

Głos zabrał również Mark Hamill, którego niebawem zobaczymy w roli Luke'a Skywalkera w VIII epizodzie „Star Wars”.

"

Keaton, nie trać czasu na myślenie, czemu dręczenie kogoś jest takie złe. To są smutni ludzie, którzy myślą, że raniąc innych, sprawi, że poczują się lepiej, bo tak naprawdę oni nie lubią samych siebie. Są zazdrośni, ponieważ jesteś mądry i przystojny. Twój przyjaciel - M.H. "

Słowa otuchy przesłała też nastoletnia gwiazda „Stranger Things” Millie Bobby Brown.

"

Keaton, tak właśnie jest. Czemu ludzie tak robią? Myślę, że jesteś bardzo fajny, Keaton! Chcę byc twoją przyjaciółką (ale naprawdę). Jesteś super czadowy! "

Obojętny na krzywdę Keatona nie pozostał również odtwórca Negana z „The Walking Dead” - Jeffrey Dean Morgan

"

Mój, kolego. Wielu ludzi cię wspiera. W tym ja. Przyjadę i utne sobie pogawendkę z każdym, kto będzie działał ci na nerwy. Jesteś super, człowieku. Bądź silny. Zawsze. Wygrasz, ponieważ jesteś lepszym człowiekiem. Uwierz w to.  "

"

Jeśli ktoś z was wie, jak mogę wysłać coś Keatonowi... dajcie mi znać. Mam coś, co chcę mu podarować. Czytałem niektóre komentarze pod tym wideo... naprawdę super. Wy wszyscy.  "

Miejmy nadzieję, że dręczyciele Keatona zastanowią się nad swoim postępowaniem i nie będą już torturować słabszych. A wszystkim internautom i gwiazdom, które przyczyniły się do podniesienia chłopca na duchu, należą się wielkie brawa.  

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #Avengers #Duperele #Gwiezdne wojny #Mark Hamill #Mark Ruffalo #Star Wars #Stranger Things