25.10.2017 15:11

Hugh Jackman jest spokojny o przyszłość filmowego Wolverine'a

Aktor pożegnał się z rolą jednego z najsłynniejszych superbohaterów w historii „superhero movies”. Jak czuje się z myślą, że w stworzoną przez niego postać miałby się wcielić ktoś inny?

Hugh Jackman jest spokojny o przyszłość filmowego Wolverine'a
foto: kadr z wideo

Ku rozpaczy wszystkich fanów franczyzy X-Men, Wolverine stracił twarz Hugh Jackmana. Aktor już od 17 lat kojarzył się światu z postacią szponiastego mutanta i zapewne potrzeba zmian była jedną z przyczyn jego odejścia. W agresywnego outsidera o złotym sercu wcielał się aż 9 razy (licząc gościnne występy), a więc częściej niż jakikolwiek inny aktor w którąkolwiek postać z serii „X-Men”. Ostatni raz zobaczyliśmy go w roli Wolverine'a w mocno odbiegającym od superbohaterskich standardów, przejmującym filmie „Logan”.

logan

„Logan” był ostatnim filmem o mutantach Hugh Jackmana, jednak nie był ostatnim filmem franczyzy X-Men, trudno więc uwierzyć, że jeden z najsłynniejszych superbohaterów zniknie z ekranów wraz z odejściem aktora. Tym bardziej, że w samym 2018 roku na ekrany trafią aż trzy nowe tytuły 20th Century Fox poświęcone gatunkowi „homo superior”. I jeśli jesteśmy jeszcze w stanie wyobrazić sobie „The New Mutants” czy „Deadpoola 2” bez udziału Wolverine'a, na pewno brakowałoby go w głównej serii, której kolejna część „X-Men: Dark Phoenix” trafi do kin już w listopadzie 2018. Jak całą sprawę komentuje sam Jackman?

logan 2

Aktor jest bardziej niż pewien, że w roli Wolverine’a zastąpi go ktoś inny i nie tylko jest na to przygotowany, ale i podekscytowany na myśl o nowym Rosomaku. Jak wyznał w wywiadzie dla The Hollywood Reporter, w tej kwestii chciałby zachować się jak Dougray Scott 17 lat temu, kiedy okazało się, że to Jackman, a nie on, ostatecznie zagra w filmie „X-Men”.

"

Powiedziałem mu – „Stary, przepraszam.” A on odpowiedział, że „To jest biznes, a Ty dostałeś właśnie jedną z najważniejszych ról, więc idź i zmiażdż ich!”. Pamiętam, że byłem wtedy pod ogromnym wrażeniem jego klasy i pełen nadziei, że jestem na tyle wielkodusznym człowiekiem, że kiedy ktoś przejmie tę rolę ode mnie, ja zrobię dokładnie to samo, co spotkało mnie z jego strony. "

logan 3

Jackman jednocześnie zdaje sobie sprawę, że pojawienie się nowej osoby w roli, z którą zrósł się na przestrzeni lat, będzie trudnym doświadczeniem zarówno dla niego, jak i dla fanów serii. W ramach pocieszenia przypomina, że taka sytuacja spotkała wiele ikonicznych postaci w historii kina.

"

Czuję się dumny, że jestem częścią dziedzictwa tego bohatera. Myślę jednak, że wielkie role – wielkie postacie filmowe przeżywają aktorów, którzy się w nie wcielają. Bond, Superman, Batman… więc sami widzicie. "

Choć słowa aktora trafiają w sedno, trudno sobie wyobrazić filmowego Wolverine'a, który nie jest Hugh Jackmanem. A taki scenariusz czeka nas prawie na pewno. Jeśli nie w przyszłorocznych filmach o mutantach, to w kolejnych produkcjach kinowych lub telewizyjnych ktoś w końcu go zastąpi. Pozostaje więc czekać z nadzieją, że władze 20th Century Fox przyłożą się do tego tematu i podejmą lepszą decyzję niż wytwórnia Warner Bros., kiedy decydowała o tym, kogo obsadzi w roli nowego Batmana.

Natalia Hluzow
Tagi: X-Men Wolverine