08.12.2016 13:51

Jak brzmi „Marsz imperialny” zagrany na mieszadełku do kawy?

Wkrótce na ekrany kin trafi wielce oczekiwany „Łotr 1”. Tymczasem zapraszamy do posłuchania osławionego „Marszu imperialnego” w nietuzinkowej wersji.

Jak brzmi „Marsz imperialny” zagrany na mieszadełku do kawy?
foto: kadr z wideo + Hrabia pejnta

Premiera najnowszego filmu osadzonego w uniwersum „Gwiezdnych wojen”, „Łotra 1”, zbliża się wielkimi krokami. Tytuł pojawi się w polskich kinach już 15 grudnia 2016 roku. Ostatnie dni oczekiwania miłośnicy serii umilają sobie odświeżając wcześniejsze filmy, czytając komiksy, pojedynkując się na miecze świetlne i grając w planszówki o konflikcie między Rebelią i mocami Imperium.

Jeśli nie macie jednak tysięcy wolnych godzin na rzetelne przypomnienie sobie wszystkich historii, jakie zostały opowiedziane o świecie, w którym rycerze Jedi stoją na straży pokoju i wolności - mamy dla Was interesująca alternatywę. Odpowiednie nastawienie przed nadchodzącą premierą możemy uzyskać również słuchając klasycznych ścieżek dźwiękowych z filmów stworzonych przez George'a Lucasa.

Marsz imperialny” to z pewnością jeden z najbardziej rozpoznawalnych utworów gatunku muzyki filmowej. To motyw przewodni Dartha Vadera i jeden z bardziej charakterystycznych leitmotivów kina, którego nuty zwiastują rychłe pojawienie się Vadera na ekranie. Za jego kompozycję odpowiada John Williams, autor ścieżek dźwiękowych do m.in. „Indiany Jonesa”, „Szczęk”, „E.T.” czy „Listy Schindlera”, a także - oczywiście - oryginalnej trylogii „Gwiezdnych wojen”.

Utwór ten był już wcześniej wielokrotnie interpretowany na różnorakie sposoby, a najbardziej znane wykonania, poza oryginalnym, zostały stworzone przez takie zespoły jak No Doubt, Epica czy Celldweller. Pewien YouTuber wpadł jednak na znacznie ciekawszy pomysł niż granie słynnego motywu za pomocą konwencjonalnych instrumentów.

W prezentowanym poniżej filmiku zobaczycie, jak niesamowicie zdolny i jeszcze bardziej innowacyjny twórca odgrywa osławiony Marsz imperialny”, uzyskując idealne brzmienie przy pomocy zaledwie pojedynczego instrumentu. Nie jest to jednak żaden syntezator, a... mieszadełko do kawy.

Ciężko w to uwierzyć? Posłuchajcie sami:

Gdybyście zapomnieli, jak brzmiał oryginał:

Brzmi to znakomicie, wręcz mogłoby się zdawać, iż projektanci mieszadełka wzięli pod uwagę, że ktoś odkryje jego prawdziwe zastosowanie, jako muzycznego instrumentu. Materiał, z którego wykonano przedmiot dobrano idealnie, aby wpadające w rezonans mieszadełko zwiastowało prędkie nadejście Dartha Vadera.

Znacie inne ciekawe sposoby na wykonanie Marszu imperialnego”?

Maciej Daszuta
Tagi: #Duperele #Gwiezdne wojny