31.01.2018 16:14

Jak brzmi polski tytuł „Ant-Man and the Wasp”?

Niektóre pomysły dystrybutorów filmowych powinny być zakazane. 

Jak brzmi polski tytuł „Ant-Man and the Wasp”?
foto: kadr z filmu Ant-Man and the Wasp

W tym roku fani filmów Marvel Studios powinni być usatysfakcjonowani. W lutym odbędzie się premiera „Black Panther”, pod koniec kwietnia „Avengers: Infinity War”, a na początku lipca „Ant-Man and the Wasp”. Pisałem, że fani filmów Marvel Studios powinni być usatysfakcjonowani? Zapomniałem dodać, że polscy fani mogą się przy okazji poczuć zniesmaczeni. Wszystko przez tłumaczenie, jakie zaproponował dystrybutor filmu w naszym kraju.

„Ant-Man and the Wasp” - zwiastun i polski tytuł

30 stycznia 2018 roku pojawił się pierwszy oficjalny zwiastun filmu. Kilka godzin później Marvel Studios opublikowało zwiastun z polskimi napisami. Wszystko było dobrze, aż do momentu, kiedy pod koniec pojawiła się plansza z tytułem filmu. Po polsku produkcja nazywa się... „Ant-Man i Osa”!

Tłumaczenia tytułów filmów - skąd niekonsekwencja?

W oczy rzuca się ogromna niekonsekwencja tłumaczy. Do tej pory można było zauważyć ja na przykładzie innych tytułów, a nawet pseudonimów barwnych superbohaterów. Z jednej strony mamy Iron Mana, Hulka, Spider-Mana, Ant-Mana, Star-Lorda, Rocket Raccoona, War Machine'a czy Falcona, z drugiej takie kurioza jak Sokole Oko, Czarna Wdowa, Czarna Pantera, Zimowy Żołnierz czy najnowszy nabytek w tej kolekcji, Osa. Oprócz tego identyczne z oryginałem „Spider-Man: Homecoming”, czy „Thor: Ragnarok” stojące naprzeciw takich cudactw, jak „Avengers: Czas Ultrona”, „Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów”„Avengers: Wojna bez granic”. Gdzie jest logika? 

Przyczepić nie można się chyba jedynie do Kapitana Ameryki i „Strażników Galaktyki”, bo to dość naturalne tłumaczenia, które nie brzmią w naszym języku niezręcznie. Czemu pseudonimy niektórych bohaterów zostały przetłumaczone, a inne nie? Czemu w tytule „Spider-Man: Homecoming” nie pojawia się żadne polskie słowo? Przecież nic nie stoi na przeszkodzie, żeby w filmie „Mściciele: Wojna bez granic” u boku Czarnej Pantery, Sokolego Oka i Zimowego Żołnierza, pojawił się Człowiek-Pająk, Wojenna Maszyna i Sokół.

Trudno odpowiedzieć na to pytanie. Wiadomo, że dystrybutor celuje głównie w młodszych widzów, stąd równie absurdalne dubbingi produkcji opartych na komiksach Marvela - liczy się przyciągnięcie jak największej liczby widzów. To jest zrozumiałe. Ale czemu podczas tłumaczenia innych filmów i ksyw herosów zostawione oryginalnie brzmiące nazwy? 

Oczywiście niczego nie podpowiadamy dystrybutorom! Z góry zapowiadamy, że w przypadku „Ant-Man and the Wasp” będziemy stosować oryginalny tytuł. A do czego prowadzi bezsensowne tłumaczenie na polski każdego aspektu świata przedstawionego wiedzą na pewno fani filmu „X-Men” w wersji z lektorem, którą jakiś czas temu wyemitowała telewizja Polsat.

 Dobrze, że wydawcy zagranicznych płyt nie wpadli na pomysł tłumaczenia ich tytułów... Film „Ant-Man and the Wasp” trafią do kin już 6 lipca 2018 roku. Ze grozą czekamy na trailer z dubbingiem...

Czy dystrybutorzy powinni tłumaczyć tytuły filmów Marvel Studios?

Sergiusz Kurczuk
Tagi: Duperele Ant-Man Marvel Ant-Man and the Wasp