23.02.2018 14:57

Jaki dystans pokonał stwór z filmu „Coś za mną chodzi”?

Tytuł horroru Davida Roberta Mitchella sprowokował jednego z fanów do obliczenia, ile kilometrów w filmie przeszła istota śledząca główna bohaterkę. 

kadr z filmu Coś za mną chodzi
kadr z filmu „Coś za mną chodzi”

„Coś za mną chodzi” to film grozy Davida Roberta Mitchella z 2014 roku. Opowiada o dziwnej ponadnaturalnej istocie, która potrafi wcielać się w różne osoby i śledzić swoją ofiarę. Nie ważne jak daleko śledzona osoba ucieknie, stwór zawsze ją znajdzie i dopadnie. Jest jednak jeden sposób na pozbycie się zjawy. Okazuje się bowiem, że klątwa jest przenoszona... drogą płciową. W filmie główną bohaterką jest Jay Height (Maika Monroe), która po stosunku na pierwszej randce zostaje poinformowana przez partnera, że będzie dręczona przez stalkera z innego wymiaru. Dziewczyna szybko zaczyna wierzyć w to, co powiedział, chłopak. Zaczynają ją dręczyć koszmarne wizje i śledzą ją osoby, których nie widzi nikt poza nią.

„Coś za mną chodzi” - jaki dystans przeszedł tytułowy stwór?

Skoro motyw chodzenia jest osią filmu Mitchella, tylko kwestią czasu było, aż ktoś zada pytanie ile właściwie kilometrów przeszło „coś”. Tym kimś byli twórcy bloga Movies Films and Flix, którzy nie tylko je zadali, ale również udzielili wyczerpującej odpowiedzi. Więc jeśli kiedykolwiek przyszło Wam do głowy to pytanie, nie musicie już głowić się, jak na nie odpowiedzieć. Jeden z autorów strony opisał wyzwanie, którego się podjął. 

"

Podczas próby śledzenia ruchów potwora znalazłem wszystkie lokacje filmowe i dzięki temu otrzymałem przybliżoną podróż, czym jestem całkiem usatysfakcjonowany. Reżyser David Robert Mitchell nie ułatwił tego zadania, ponieważ są momenty w filmie, w których nie masz pojęcia, gdzie poszła Jay, albo czemu przejście pięciu godzin jazdy samochodem na północ zajęło jej 14 godzin (zakładam, że spała). Jednak po odczuciu miejsc i ram czasowych, wiem, jak daleko przeszedł stwór stwór, ponieważ układ miejsc pasuje do jego ruchów. "

Trudno sobie wyobrazić sposób obliczenia przebycia dystansu potwora, ale wierzymy autorom na słowo, że podane liczby nie kłamią. Twórcy doszli bowiem do bardzo konkretnych konkluzji. „Coś” porusza się średnio około 32 kilometrów na godzinę. Łącznie podczas całego filmu istota przeszła więc 1636.70285 kilometrów. Imponujący wynik! Jeśli chcecie się dowiedzieć szczegółów, dotyczących skomplikowanych obliczeń, koniecznie odwiedźcie stronę Movies Films and Flix

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #Duperele #Horror