18.03.2016 13:17

Jakim Jokerem będzie Jared Leto?

Jedną z bardziej ekscytujących rzeczy związanych z filmem „Legion samobójców” jest przedstawienie na ekranie nowego Jokera. Co o nim sądzi David Ayer?

Jakim Jokerem będzie Jared Leto?
foto: kadr z filmu

Jared Leto stał się kolejnym aktorem, który zasilił grono tych wcielających się już wcześniej w antagonistę Batmana. Artysta w pełni poświęcił się swojej kreacji, co objawiało się m.in. niepokojącymi zachowaniami, które mogłyby się kojarzyć z typowymi dla psychopatycznego błazna znanego z komiksów o Mścicielu z Gotham. Jared Leto sprawił kolegom i koleżankom z planu m.in. nietypowy prezent w postaci martwej świni.

Reżyserem „Legionu samobójców” jest David Ayer. Twórca opowiedział o tym jaką atmosferę wprowadzało pojawienie się wokalisty 30 Seconds to Mars w czasie kręcenia dzieła:

"

To co zrobił Jared jest absolutnie niesamowite. Kiedy wkraczał na plan świat po prostu się zatrzymywał. To co przedstawił jest potężne, groźne - można to dosłownie poczuć. Ekipa przestawała pracować i po prostu go obserwowała. Musiałem wszystkich na nowo zaciągać do obowiązków, bo był tak fascynujący. "

David Ayer mówił o tym, że jego obraz będzie zawierać wiele humorystycznych scen. Co prawda mieliśmy już okazję zobaczyć już zwiastun „Legionu samobójców” i choć bywa zabawnie, to te wątki raczej nie zdominują całości. Jaki zatem będzie film?

"

Ciekawe dla mnie jest to, jak wiele było punktów widzenia tego jaki ten obraz jest, a to dlatego, że odsłoniliśmy więcej niż inni. To co ludziom się wydaje o tym filmie wcale takie nie jest. Nadejdzie jeszcze wiele. "

O kreacji Jareda Leto opowiedział także Will Smith, który w filmie gra Deadshota. Aktor przyznał, że nie miał okazji tak naprawdę poznać kolegi po fachu, gdyż ten ani na moment nie wychodził ze swojej kreacji:

"

Nigdy tak naprawdę nie poznałem Jareda Leto. Pracowaliśmy razem przez sześć miesięcy i ani razu nie zamieniliśmy ze sobą słowa poza planem. Nie mówiliśmy sobie „cześć” albo „dzień dobry”. Dosłownie, nie było mi dane go poznać. Cały był poświęcony Jokerowi. "

Wypowiedź Willa Smitha rozpoczyna się od 15:55:

Producent „Legionu samobójców”, Charles Roven, potwierdził doniesienia Smitha o tym, że Jared Leto w pełni zaangażował się w kreację Jokera:

"

Chciał, żeby wołano na niego Mr. J, jeżeli chciało się go wyciągnąć na plan zdjęciowy. Znajdował wiele dróg, żeby izolować się od reszty grupy, ale o to właśnie chodzi w jego postaci. Było to zabawne, było to paliwem napędzającym wybuchy śmiechu, a jego odseparowanie połączyło grupę, a o to nam chodziło. "

Również sam Jared Leto przyznał, że granie Jokera to coś odmiennego od budowania jakiejkolwiek innej postaci. Proces ten porównał do „rodzenia przez prącie”. Aktor uważa także, że tak wiarygodnie udało mu się oddać obraz szaleństwa, że prawdopodobnie zostanie zamknięty za tę rolę.

„Legion samobójców”, czyli nowe dzieło twórcy filmów „Furia” czy „Bogowie ulicy”, trafi na ekrany kin w Polsce 5 sierpnia 2016 roku. Tytułowy oddział po raz pierwszy pojawił się na kartach komiksu w 1959 roku. Obraz opowie historię wspomnianej drużyny skazańców. W zamian za ułaskawienie mają oni wykonać samobójcze zadanie, któremu mogą podołać wyłącznie osoby nie mające nic do stracenia.

Myślicie, że Jared Leto sprawdzi się jako Joker?

Robert Skowronski
Tagi: Jared Leto