18.12.2018 13:52

Gwiazda "Bajera z Bel-Air" pozwała "Fortnite'a" i "NBA 2K" o kradzież jego tańca

Według raportu TMZ, Alfonso Ribeiro, który wcielał się w Carltona, pozwał twórców popularnych serii gier o kradzież jego własności intelektualnej. Firmy Epic Games i 2K Sports na razie nie skomentowały sprawy.

Gwiazda "Bajera z Bel-Air" pozwała "Fortnite'a" i "NBA 2K" o kradzież jego tańca
foto: kadry z wideo

W poniedziałek 17 grudnia 2018 roku pojawiła się informacja o tym, że Alfonso Ribeiro (Carlton z "Bajera z Bel-Air") pozwał do sądu firmę Epic Games, odpowiedzialną za szalenie popularną grę "Fortnite". W pozwie znalazła się również nazwa wydawców gier o koszykówce z serii "NBA 2K", Take-Two Interactive. Mężczyzna twierdzi bowiem, że taniec jego postaci z serialu "Bajer z Bel-Air", został ukradziony przez korporacje i umieszczony we wspomnianych tytułach bezprawnie. 

I faktycznie, jeżeli przyjrzymy się emotce z "Fortnite'a" i tańcowi, który Carlton kilkukrotnie wykonywał w trakcie trwania serialu "Bajer z Bel-Air", możemy zauważyć spore podobieństwo. Tak prezentuje się oryginał:

Tak natomiast wygląda wersja z "Fortnite'a":

Epic Games pozwane przez kradziony taniec?

Na temat całej sytuacji wypowiedział się prawnik Alfonso Ribeiro, David Hecht, który w wywiadzie z TMZ stwierdził, iż:

"

Powszechnie wiadomo, że wizerunek pana Ribeiro i jego własność intelektualna zostały sprzeniewierzone przez Epic Games w "Fortnite", najbardziej popularniej grze na świecie.

Epic zarobiło mnóstwo pieniędzy ze względu na DLC udostępniane do ich gry - wśród nich emotka "Fresh", która jawnie używa wizerunku pana Ribeiro. Firma nie zapytała nawet o to, czy może wykorzystać wizerunek i ikoniczną wartość intelektualną. "

Podobne zarzuty skierowano również do 2K Sports, które od kilku lat wykorzystuje taniec w kolejnych częściach gier z serii "NBA 2K". Oto przykład "Carlton dance" z gry "NBA 2K16":

Na razie szczegóły sprawy są nieznane, natomiast Epic Games i 2K Sports/Take-Two nie skomentowały sytuacji.

Kamil Kacperski