24.01.2019 14:16

Josh Brolin zachwycił się "Zimną wojną": To jest sztuka!

Josh Brolin - gwiazda filmów "Avengers: Infinity War" i "Deadpool 2" podzielił się swoimi wrażeniami po obejrzeniu filmu Pawła Pawlikowskiego "Zimna wojna". Aktor jest zachwycony produkcją nominowaną do trzech Oscarów.

Zimna wojna
foto: kadr z filmu Zimna wojna

Ogłoszenie nominacji do Oscarów 2019 było szczególnie ważne dla polskich fanów kina. Amerykańska Akademia Filmowa postanowiła dać szansę "Zimnej wojnie" Pawła Pawlikowskiego w trzech kategoriach. Film może zgarnąć statuetki za najlepszy film nieanglojęzyczny, najlepsze zdjęcia, a Pawlikowski będzie walczył o tytuł najlepszego reżysera. Dla wszystkich, którzy są na bieżąco z informacjami na temat "Zimnej wojny", decyzja członków Akademii nie była zaskoczeniem. W końcu w ostatnich miesiącach produkcja zdobyła bardzo wiele nagród na najważniejszych festiwalach filmowych. "Zimną wojną" zachwycali się nie tylko krytycy, ale również zwykli widzowie na całym świecie. Wśród nich pojawiały się również rozpoznawalne osoby, między innymi członkowie zespołu Metallica. Dołączył do nich hollywoodzki gwiazdor Josh Brolin.

Josh Brolin, Kathryn Boyd

"Zimna wojna" - Josh Brolin zachwycony polskim filmem

W 2018 roku o Brolinie było głośno głównie ze względu udziału aktora w dwóch blockbusterach opartych na komiksach Marvela. Zagrał nie tylko żołnierza z przyszłości o imieniu Cable w filmie "Deadpool 2", ale również wcielił się w jednego z najlepszych czarnych charakterów w MCU. To właśnie on był Thanosem w "Avengers: Infinity War" z czego Deadpool nie omieszkał sobie zażartować. Gra w hollywoodzkich hitach nie sprawia jednak, że Brolin nie jest w stanie docenić ambitniejszych produkcji, do których niewątpliwie należy "Zimna wojna". Na Instagramie gwiazdora pojawił się wpis dotyczący nominowanego do Oscarów filmu Pawlikowskiego.

"

"Zimna wojna" było jak pływanie w powieści Henry'ego Millera i zaczerpywanie powietrza Dostojewskim. To jest sztuka. Kiedy zasiedliśmy z żoną do oglądania filmu, trzymaliśmy się za ręce, wspominając nasze beztroskie początki, nas z przeszłości upitych sobą nawzajem, zdając sobie sprawę, że przelecieliśmy przez niego, spoglądając na nasz klejnot - naszą fasolkę, która jest manifestacją wzajemnego zakochania. Zakochanie się jest zbyt przesiąknięte negatywnymi konotacjami. Zakochanie się jest jak bloczek, który pomaga nam podnieść się każdego dnia, by zmierzać do swojej miłości. "

Brolin w poetyckich słowach nie tylko porównał film Pawlikowskiego do twórczości takich pisarzy jak Henry Miller czy Fiodor Dostojewski, ale również nawiązał do swojego życia prywatnego - żony Kathryn Boyd, która pod koniec roku 2018 urodziła córeczkę imieniem Westlyn Reign Brolin. Opis uzupełnił zwiastunem "Zimnej wojny", w którym pojawia się zapowiedź fatalnego uczucia pomiędzy Zulą (Joanna Kulig) oraz Wiktorem (Tomasz Kot).

Oscary 2019 - kiedy odbędzie się gala wręczania nagród?

Jak widać, Brolin będzie nie tylko kibicował filmowi "Avengers: Infinity War", który jest nominowany za najlepsze efekty specjalne, ale również "Zimnej wojnie". Czy to właśnie te tytuły zdobędą Oscary? Dowiemy się niebawem. Zwycięzcy zostaną nagrodzeni już za miesiąc. 91. ceremonia rozdania Oscarów odbędzie się 24 lutego 2019 roku.

>> Zobacz także: Złote Maliny 2019. Znamy nominacje do tytułu najgorszego filmu roku <<

Sergiusz Kurczuk
Tagi: Oscary Zimna wojna Paweł Pawlikowski Joanna Kulig Tomasz Kot Oscary 2019