18.03.2019 15:28

Kanadyjski youtuber uznał "Potop" za film z najbardziej realistycznymi scenami walki na miecze w historii kina

"Potop" w reżyserii Jerzego Hoffmana był doceniony w różnych dziedzinach. Nie wiele mówiło się jednak na temat pojedynków bronią białą, która pojawia się w filmie. Według Youtubera Skallagrima jest to jedna z najbardziej realistycznych produkcji kinowych pod tym względem.

Skallagrim/YouTube
foto: Skallagrim/YouTube

W 1974 roku powstał film kostiumowy oparty na  powieści Henryka Sienkiewicza pod tytułem "Potop". Dzieło Jerzego Hoffmana było 3. adaptacją historii Andrzeja Kmicica, dziejącą się podczas potopu szwedzkiego w Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Film Hoffmana na stałe wszedł do kanonu polskiej sztuki filmowej. Nie tylko dlatego, że oszczędził wielu pokoleniom uczniów czytania dzieła Sienkiewicza, ale również z tego powodu, że został uznany przez krytyków, jako wierna ekranizacja oryginału, doceniony za warsztat filmowy oraz walory patriotyczno-historyczne. Kanadyjski youtuber znany jako Skallagrim postanowił spojrzeć swoim fachowym okiem na "Potop" i ocenić go z perspektywy speca od historycznej broni białej.

Zobacz reakcję amerykańskiego youtubera na film „Legendy polskie: Twardowsky 2.0”
Zobacz reakcję amerykańskiego youtubera na film „Legendy polskie: Twardowsky 2.0”
Przeczytaj także Zobacz reakcję amerykańskiego youtubera na film „Legendy polskie: Twardowsky 2.0”

"Potop" - film  z najbardziej realistycznymi scenami walki na miecze

Skallagrim prowadzi popularny kanał na YouTube, w którym głównie zajmuje się tematyką dotyczącą historii, a w szczególności mieczy, tarcz, pancerzy, noży, narzędzi, broni palnej, łuków oraz kusz. Skromnie nie nazywa się ekspertem, ale ma naprawdę dużą wiedzę w tej dziedzinie, co udowadnia na swoim kanale, posiadającym wysoki walor edukacyjny. Internetowy twórca dostał od swoich fanów prośbę o przygotowanie odcinka na temat filmu, który w realistyczny sposób przedstawia pojedynki na miecze. Decyzja była prosta. To "Potop" Hoffmana.

Skallagrim zwrócił uwagę nie tylko na same sceny walk, ale również poprawność historyczną zaprezentowanego w filmie oręża. Według autora "Potop" może się równać jedynie z rosyjskim dramatem z 2016 roku pod tytułem "The Duelist". Chociaż Skallagrim zarzuca błędy w słynnym pojedynku Kmicica i Wołodyjowskiego, polscy fani wytłumaczyli twórcy, że wynikają one z fabuły "Potopu" i symbolizują znęcanie się nad przeciwnikiem. Autor materiału wychwala jednak pozostałe sceny walk za szczególną uwagę na dbałość o detale oraz przebieg pojedynków.

Trudno się dziwić. Reżyser filmu pracował z historykiem Adamem Kerstenem. W momencie, kiedy powstawał "Potop", był największą tego typu produkcją w historii polskiego kina. Budżet wynosił 100 milionów ówczesnych złotych. Produkcja dostała Złote Lwy na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych oraz była nominowana do Oscara jako Najlepszy film nieanglojęzyczny.

>>Zobacz też: Amerykański YouTuber: Czy Agnieszka Chylińska to polski Rammstein?<<

Sergiusz Kurczuk
Tagi: polskie filmy