12.03.2018 16:12

Kevin Feige potwierdził, że powstanie 2. część „Black Panther” i zdradził, co się stanie z Avengerami po „Infinity War”

Według szefa MCU, śmierć w „Avengers: Infinity War” będzie prawdziwa. Zapowiedział również, żeby przygotować się na pożegnanie się ze swoimi ulubionymi postaciami.

Kevin Feige na premierze filmu Guardians of the Galaxy vol. 2
foto: Jordan Strauss/Invision/AP/Fotolink

Kevin Feige udzielił wywiadu Entertainment Weekly, w którym oficjalnie zapowiedział drugą część ultrapopularnego „Black Panther”, a także postraszył nieco fanów, twierdząc, że śmierć postaci w nadchodzących „Avengers: Infinity War” będzie oznaczała permanentną śmierć w filmowym uniwersum Marvela. Dziwnie słyszeć to od kogoś, kto przywrócił Lokiego do życia już trzykrotnie, ale w tym wypadku architekt sukcesu MCU chyba mówi poważnie. 

Feige nie ukrywa, że czas Iron Mana, Kapitana Ameryki i reszty „starej gwardii” powoli dobiega końca. Według niego, nie wszyscy z nich przeżyją starcie z Thanosem:

"

Mógłbym wymienić całą listę postaci, które zginęły i nie powróciły w naszych filmach. Ale rozumiem, że chodzi o głównych bohaterów i ich los... Znaczy, tak, będą takie postaci, które nie wrócą. Ludzie muszą uważać na to, czego sobie życzą. "

Kto zginie w „Avengers: Infinity War”?

Jednocześnie szef MCU zapowiada, że zmarłe postaci wcale nie znikną na zawsze z filmów MCU, a mogą jedynie pojawić się w innych rolach:

"

Ludzie zawsze twierdzą, że tak się właśnie stanie. Śmierć i koniec. Nie do końca tak będzie. Dużo mówię, bo jestem ogromnym nerdem, o „Star Treku: The Next Generation”. Ostatni odcinek, „All Good Things” jest prawdopodobnie najlepszym finałem serialu we wszech świecie. On nie był o śmierci. Picard poszedł zagrać w pokera ze swoją załogą. Zrobił coś, co powinien zrobić już dawno, prawda? "

Można by pomyśleć, że Kevin Feige już wie, w jaki sposób skończy się MCU, ale wydaje się być to mało prawdopodobne. Dziwne jest natomiast to, że te dwie opinie są nieco sprzeczne - z jednej strony bohaterowie umrą, ale potem i tak się pojawią w rolach gościnnych? Cóż, na razie na pewno wiemy, że filmy Marvela będziemy mieli okazje oglądać jeszcze na pewno aż do 2022 roku. 

„Black Panther 2” - kiedy premiera?

Feige zapowiedział również, że bez cienia wątpliwości powstanie 2. część „Black Panthera”. Jak nie trudno się domyślić, jedyną informacją, którą mógł podzielić się szef MCU było to, że film powstaje. Na razie oprócz tego nie wiadomo nic:

"

Nie mamy szczegółów, ale jedno jest pewne - druga część na pewno powstanie. Jedną z naszych ulubionych zabaw w Marvel Studios jest siedzenie przy części pierwszej i wymyślanie i rozmawianie na temat części drugiej. Mieliśmy mnóstwo takich rozmów, kiedy pracowaliśmy nad pierwszą częścią „Black Panther”. Mamy pomysły i całkiem solidny kierunek, w którym chcemy podążyć przy okazji drugiej części. "

Niestety nie wiemy jeszcze kiedy nastąpi premiera, ani czy za kamerą ponownie stanie Ryan Coogler. Odpowiedzi na te i jeszcze inne pytania poznamy w przeciągu najbliższych kilku lat. Na razie możemy jedynie czekać na „Avengers: Infinity War”, które zadebiutuje w kinach 25 kwietnia 2018 roku.

Kamil Kacperski
Tagi: #Avengers: Infinity War #Black Panther #Marvel #News