16.11.2016 09:58

Koszulki piłkarskie inspirowane horrorami

Boisko potrafi niekiedy przypominać pole bitwy. A na takim być może łatwiej niż piłkarzom byłoby się odnaleźć postaciom z horrorów.

Koszulki piłkarskie inspirowane horrorami
foto: JazaRomero / jazadesign.deviantart.com

W naszym kraju można znaleźć całą masę zapaleńców tego sportu drużynowego. Każdy ma swoich herosów o smukłych sylwetkach, którzy przemierzają zieloną murawę przez 90 minut. Jednak, gdyby wśród fanów piłki nożnej znaleźć tych, którzy dodatkową są miłośnikami kina grozy, to wieść o lidze składającej się z postaci z horrorów, pewnie wprawiłaby ich w euforię.

Zawodnicy nie zawsze grają fair, wśród psychopatycznych morderców znanych z ekranu to już chleb powszedni. Nie czyni to ich jednak predysponowanymi do ganiania za piłką. Trzeba jednak pamiętać, że zawsze mają dobrze przemyślany plan, który z reguły udaje im się z sukcesem wprowadzić w życie. Umiejętność postawienia na właściwą strategię to już duża zaleta na boisku. Być może w większości nie posiadają szczególnie atletycznej sylwetki, ale ich oponenci z ligi również nie wydają się być typami osób oddających się morderczym treningom.

Poniżej zobaczycie piłkarskie koszulki, które mogłyby spoczywać na piersiach kapitanów drużyn. Tymi byłyby ikoniczne postacie z horrorów. Czy szanse są równe? Grupa Ricka Grimesa z „The Walking Dead” udowodniła, że radzi sobie w każdej sytuacji, Jedenastka ze „Stranger Things” (choć to już bardziej przykład science fiction) ma telekinetyczne zdolności (może sędzie niczego nie zauważy), postacie z „Obecności” to duchy, a te raczej skutecznie obniżą morale oponentów. Trochę gorzej może mieć drużyna Laleczki Chucky i Jigsawa z „Piły”, nie są to zawodnicy mogący pochwalić się odpowiednim wzrostem i siłą mięśni.

Największym problemem wydaje się jednak to, że nie będzie komu grać w poszczególnych składach, skoro kapitanowie mają ciągoty do wyżynania wszystkich w pień. Zobaczcie, jak wyglądają piłkarskie koszulki inspirowane horrorami:

Twórcą projektów jest Jaza Romero, hiszpański artysta, a przy okazji wielki fan footballu.

Jeżeli mało Wam klasycznych bohaterów horrorów w Waszym życiu, to możecie sięgnąć po piwa inspirowane postaciami z kina grozy, przespać się w domu z „American Horror Story”, wpaść do parku rozrywki „The Walking Dead”, odwiedzić stację paliw z „Teksańskiej masakry piłą mechaniczną” przerobioną na restaurację, a także zobaczyć jak bohaterowie kina grozy wyglądaliby jako dzieci.

Robert Skowronski
Tagi: #Duperele #Galeria