26.01.2018 16:39

Kto jest największym potworem w historii kina? Animacja zestawiająca najsłynniejsze monstra z filmów

Godzilla, King Kong, Piankowy Ludzik, a może rancor? Który z filmowych potworów jest największy?

Kto jest największym potworem w historii kina? Animacja zestawiająca najsłynniejsze monstra z filmów

Potwory różnych wymiarów i kształtów są częstymi bohaterami filmów. Nie koniecznie muszą być to horrory. Dziwaczne monstra występują w filmach science fiction, komediach, produkcjach fantasy czy animacjach dla dzieci. Ba! W Japonii narodził się przecież osobny rodzaj filmów SF poświęcony ogromnym potworom, które walczą ze sobą oraz z rasą ludzką. W nurt kina kajiu wpisuje się zresztą seria „Pacific Rim”, której druga część niebawem zadebiutuje na ekranach kin. Twórcy kanału YouTube MetaBallStudios postanowili zestawić ze sobą najsłynniejsze potwory w historii kina pod względem wielkości. 

Największy potwór w historii kina

W tym celu stworzyli ponad 3-minutową animację z modelami 3D stworów, które pojawiły się w wielu filmach. Widzimy w niej między innymi głównych bohaterów produkcji Disneya „Potwory i Spółka”,  stworka z „Gremlinów”, Hellboya, potwóra Frankensteina, Ksenomorfa z serii „Obcy”, Predatora, rekina ze „Szczęk”, Balroga z „Władcy Pierścieni”, rancora z „Gwiezdnych Wojen”, dwie wersje King Konga, dwie wersje Godzilli i jej wielu przeciwników, Jontara z „Łowcy trolli”, a nawet Piankowego Ludzika z „Pogromców Duchów”. Co jakiś czas między potworami pojawia się punkt odniesienia - model człowieka, a wraz ze zwiększającymi się stworami różne obiekty.

Najmniejszym monstrum okazał się mierzący jedynie 70 centymetrów wzrostu Mike Wazowski z filmu Disneya. Do wielkiej trójki załapały się naprawdę ogromne bydlaki! 3. miejsce należy do czerwia pustyni z „Diuny”. Żyjący pod ziemią robal jest długi na 450 metrów! Mógłby połknąć kilka Statui Wolności i nawet by tego nie zauważył! Drugie miejsce przypadło Slatternowi z „Pacific Rim”. Ten kajiu ma aż 181,7 metrów wysokości. Jednak ta dwójka to maluszki w porównaniu z potworem, który wygrał zestawienie. Jest nim kosmiczny ślimak zwany exogorthem, który pojawił się w „Imperium kontratakuje”. Nic dziwnego, że wygrał. Ma bowiem 900 metrów długości. Zresztą chyba każdy fan „Gwiezdnych Wojen” pamięta scenę, kiedy stwór prawie zjada Sokoła Millenium

W animacji oczywiście nie wzięto pod uwagę wszystkich kinowych potworów. Ciekawe czy istnieje większe monstrum od exogortha? 

Sergiusz Kurczuk
Tagi: Obcy Władca Pierścieni Pacific Rim Predator Pogromcy duchów King Kong Hellboy Godzilla Star Wars Gremliny