04.07.2018 10:55

Lando Calrissian w „Gwiezdnych Wojnach IX”? Nowy dowód na to, że Billy Dee Williams powróci do obsady „Star Wars”

Czy Billy Dee Williams powróci do roli Lando Calrissiana w 9. części „Gwiezdnych Wojen”? Pojawiła się kolejna wskazówka, która potwierdza te przypuszczenia. 

Lando Calrissian
foto: kadr z filmu Gwiezdne Wojny: Powrót Jedi

Lando Calrissian to postać drugoplanowa, która pojawiła się dopiero w „Imperium Kontratakuje”. Chociaż w V epizodzie kosmiczny hazardzista zdradził swojego dawnego druha Hana Solo, w „Powrocie Jedi” zrehabilitował się na tyle w oczach fanów, że został ich ulubieńcem. Wystarczy zresztą przypomnieć sobie, ile szumu wywołał powrót postaci w spin-offie „Han Solo: Gwiezdne wojny – historie”. Co prawda Lando w filmie Rona Howarda zagrał Donald Glover, ale fani sagi uważają, że był to najmocniejszy punkt tej produkcji. Miłośnicy oryginalnej trylogii marzą jednak, żeby Carlissian powrócił w IX epizodzie. Pojawił się kolejny dowód, że prawdopodobnie tak się stanie. 

Billy Dee Williams jako Lando Calrissian w „Star Wars IX”? 

Studio Lucasfilm na razie trzyma pełną obsadę zwieńczenia nowej trylogii w tajemnicy. Podobnie było w przypadku poprzednich filmów. W „Ostatnich Jedi” udział Franka Oza w roli Yody był zakamuflowany przez twórców do samej premiery. W ten sposób filmowcy nie chcieli zdradzić niespodzianek, które przygotowali dla widzów. Nie wszystko jednak da się ukryć. Na początku roku 2018 Billy Dee Williams zdradził, że jest na specjalnej diecie i rozpoczął ćwiczenia. 81-letni aktor przestrzegający restrykcyjnego programu żywieniowego i spędzający czas na siłowni wzbudził podejrzenia fanów „Gwiezdnych Wojen”. 

Przypuszczenia, że Williams przygotowuje się do powtórej roli Lando, potwierdza kolejne dość zaskakujące wydarzenie. Aktor miał brać udział w kanadyjskim konwencie Saskatchewan Entertainment Expo. Na oficjalnym fanpage'u imprezy na Facebooku pod koniec czerwca 2018 roku pojawiło się jednak ogłoszenie, że gwiazdor „Star Wars” jednak się nie pojawi. 

"

Mamy dziś dla was smutne wieści. Z powodu kolidowania z harmonogramem zdjęciowym, Billy Dee Williams nie będzie w stanie pojawić się w tym roku na Sask Expo. Przesyła swoje pozdrowienia i ma nadzieję, że spotka fanów z Saskatchewan w roku 2019. 

Przykro nam, że nie możesz się pojawić Billy, ale rozumiemy, że tego typu rzeczy się zdarzają. Mamy nadzieję, że zobaczymy cię za rok! "

Dość dziwne wytłumaczenie, tym bardziej że oficjalnie Williams obecnie nie bierze udziału w żadnym filmie. To ogłoszenie tylko utwierdziło fanów w przekonaniu, że niedługo zobaczymy aktora w roli podstarzałego Lando. Zdjęcia do „Star Wars IX” już ruszyły i niewykluczone, że w czasie kiedy Williams miał być na Sask Expo, będzie kręcił sceny do kolejnej części gwiezdnej sagi. Jeśli te przypuszczenia się sprawdzą, oznacza to, że powrót Lando nie będzie jedynie występem gościnnym, ale pełnoprawną rolą. 

Fani „Gwiezdnych Wojen” od dawna czekają na powrót kosmicznego awanturnika. Rian Johnson wyznał w jednym z wywiadów, że planował umieścić tę postać w „Ostatnich Jedi”, ale kompletnie nie pasowała do charakteru filmu. Nie wykluczone, że to właśnie Calrissian pomoże niedobitkom Ruchu Oporu stawić czoła Kylo Renowi. Jeśli tak się stanie, IX epizod rzeczywiście ma szansę stać się godnym zamknięciem historii rodu Skywalkerów.

Czy Williams jako Lando ponownie pojawi się na dużym ekranie? Dowiemy się w grudniu 2019 roku, kiedy film wejdzie do kin. 

Sergiusz Kurczuk
Tagi: Star Wars Donald Glover Gwiezdne wojny: Epizod IX Han Solo: Gwiezdne wojny – historie