05.03.2018 15:26

Mark Hamill ma dziwaczną teorię na temat Luke'a Skywalkera

Gwiazda „Star Wars” postanowiła skomentować, co się stało z Lukiem Skywalkerem po zaskakującym finale VIII epizodu. 

Mark Hammil jako Luke Skywalker
foto: kadr z filmu "Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi"

Film „Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi” podzielił fanów kosmicznej sagi. Szczególnie do gustu niektórych widzów nie przypadła nowa wersja Luke'a Skywalkera. Mark Hamill wrócił do tej roli po ponad 30. latach. Miłośnicy „Star Wars”, którzy czekali na ten moment od dekad, żywili duże nadzieje, że ujrzą wymarzoną wersję podstarzałego Skywalkera. Zamiast wielkiego mistrza Jedi, pełnego pozytywnej energii zobaczyli jednak zgorzkniałego starca, który postanowił odciąć się od Mocy. Wielu fanów, w tym sam Hamill, nie do końca rozumiało, dlaczego Rian Johnson zdecydował się w taki sposób przedstawić Luke'a. Dodatkowym ciosem były ostatnie sceny, w których brat księżniczki Lei oddaje życie, by ratować niedobitki Ruchu Oporu. Nie wszyscy widzowie zaakceptowali fakt, że jeden z najważniejszych bohaterów oryginalnej trylogii odszedł na zawsze. 

Co się stało z Lukiem Skywalkerem po „Ostatnich Jedi”?

Okazuje się, że po stronie fanatyków pierwszych filmów z serii „Star Wars”, ponownie stanął aktor wcielający się w Luke'a. Hamill wyznał w wywiadzie dla BBC, że nie do końca wierzy w śmierć swojego bohatera. Podzielił się też ciekawą teorią dotyczącą dalszych losów rycerza Jedi.

"

Odrzucam to, że on odszedł. Moja teoria jest taka: po prostu teleportował się gdzieś indziej i dlatego zostawił swoją szatę. Teleportował się do kolonii nudystów, taką mam nadzieję.  "

W tej zabawnej i jakże charakterystycznej dla ciągle żartującego aktora wypowiedzi pojawia się odniesienie do jednej z ostatnich scen filmu Johnsona.

foto: kadr z filmu Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi

Po walce z wojskami Kylo Rena okazuje się, że Luke użył całej swojej mocy, by kupić rebeliantom czas na ucieczkę. Wykończony Jedi poczuł, że spełnił swoją misję i postanowił połączyć się z Mocą. Po Skywalkerze pozostała jedynie powiewająca na wietrze szata. Teoria Hamilla raczej nie jest prawdziwa, ale kto wie? Może w ciągle niezatytułowanym jeszcze IX epizodzie Luke powróci we wspomnieniu lub jako duch. Skoro w „Ostatnich Jedi” widzieliśmy Yodę, to czemu Luke nie miałby odbyć rozmowy ze swoją ostatnią uczennicą tuż przed finalną walką z Kylo Renem? Czy tak będzie? Dowiemy się dopiero pod koniec roku 2019, kiedy film J.J. Abramsa trafi do kin. 

Co się stało z Lukiem Skywalkerem?

Sergiusz Kurczuk
Tagi: Mark Hamill Star Wars Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi Luke Skywalker