28.06.2018 15:47

„Mission: Impossible 6” - do wąsów Henry'ego Cavilla w dołącza magiczna broda

Wąsy Henry'ego Cavilla z „Mission: Impossible - Fallout” przeszły już do historii. Teraz czas na brodę, która rośnie w ekspresowym tempie. 

Henry Cavill
foto: Joseph Martinez/East News

Henry Cavill jest obecnie kojarzony z roli Supermana. Kilkukrotnie wcielił się w Człowieka ze Stali, ale szczególnie głośny był występ aktora w filmie „Liga Sprawiedliwości”. I wcale nie chodzi o świetną grę aktorską, jakąś niesamowitą scenę, czy zwyczajny kult Supermana. Powodem, dla którego wszyscy mówili o Cavillu, były jego wąsy. Okazuje się, że o swoje upomina się również broda gwiazdora. 

„Mission: Impossible 6” - broda Henry'ego Cavilla

W czasie kiedy kręcono „Ligę Sprawiedliwości” Cavill miał również zdjęcia do „Mission: Impossible - Fallout”. Problemem nie tylko było pogodzenie harmonogramów aktora, ale również jego wąs. Nie mógł go zgolić, bo postać grana w kolejnej części filmu o  agencie Ethanie Huntcie, postać Cavilla musiała mieć pod nosem bujną ozdobę. Aktor miał to zawarte w umowie. Z tego powodu paradował po planie „Ligi Sprawiedliwości” jako wąsaty Superman. Usuwaniem zarostu zajęli się spece od efektów specjalnych. Efekt ich pracy poraża.

W końcu zdjęcia do „Mission: Impossible - Fallout” dobiegły końca i Cavill w końcu mógł pozbyć się kopra spod nosa. Okazało się jednak, że gwiazdor bardzo związał się ze swoim zarostem. Stworzył mu nawet pożegnalny film na Instagramie. Temat wąsów Cavilla przeszedł do lamusa. Teraz mówi się o brodzie, granego przez niego bohatera, która ma magiczne właściwości. Tak przynajmniej wynika z fragmentu zwiastuna „Mission: Impossible 6”, który krąży po sieci.

W internecie pojawił się GIF przedstawiający wycinek trailera kolejnej części filmu z Tomem Cruisem w roli głównej. Widzimy na nim, że Cavillowi na pozostałej części twarzy w okamgnieniu rośnie zarost. Jak to możliwe?

Przyglądając się materiałowi źródłowemu, nie doświadczymy efektu pojawiającej się brody. Pomijając majstrowanie przy GIF-ie, iluzję można wytłumaczyć niską jakością animacji. Prawdopodobnie z tego powodu cień wygląda jak trzydniowy zarost. Tak czy inaczej, broda Cavilla stała się memem i chociaż nie ma szans z dorodnym wąsem, śmieszy wielu użytkowników Twittera. 

„Mission: Impossible - Fallout” trafi do polskich kin 10 sierpnia 2018 roku. 

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #Duperele #Henry Cavill #Liga Sprawiedliwości #Mission: Impossible #Superman