30.01.2018 17:12

Największe rozczarowania nominacji do Oscarów 2018

Jak co roku filmowcy i ich dzieła będą walczyć o najważniejszą nagrodę w branży - Oscary. Jednak niektóre decyzji Akademii Filmowej rozczarowują. 

Największe rozczarowania nominacji do Oscarów 2018
foto: ROBYN BECK/East News

Oscary 2018 zostaną rozdane dopiero w marcu, ale już budzą wielkie emocje wśród kinomanów. 23 stycznia 2018 roku ogłoszono które filmy i jacy twórcy mają szansę na złotą statuetkę. Na razie największe szanse ma film Guillermo del Toro „Kształt wody”, ponieważ zdobył aż 13 nominacji. Tuż za nim jest „Dunkierka” Christophera Nolana z 8 nominacjami. Jednym z największych zaskoczeń jest horror Jordana Peele'a „Uciekaj!”, który ma szansę wygrać w 3 kategoriach. Oprócz niespodzianek pojawiły się również rozczarowania. 

Oscary 2018 - największe rozczarowania nominacji

5. „Tamte dni, tamte noce”

Dramat w reżyserii Luci Guadagnino oczywiście został doceniony przez członków Akademii Filmowej i został nominowany w kilku kategoriach. Chodzi jednak o brak nominacji dla Armie Hammer i Michaela Stuhlbarga za najlepsze role drugoplanowe. Obie postacie pełnią ważną funkcję w filmie, zwłaszcza monolog Stuhlbarga, pojawiający się pod koniec opowieści, który sprawia, że „Tamte dni, tamte noce” na długo pozostają w pamięci widza. 

4. „Pokot”

Polacy mają na swoim koncie kilka Oscarów. Przed każdą nominacją trzymamy kciuki za rodzime produkcje. W tym roku niestety się nie udało. Najpoważniejszym kandydatem do kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny był „Pokot” Agnieszki Holland, który idealnie łączył lekkość kina komercyjnego z baśniowym klimatem rodem z książki Olgi Tokarczuk oraz tematyką charakterystyczną dla polskiego kina. Akademia Filmowa stwierdziła jednak, że są lepsze filmy spoza USA. Na szczęście „Twój Vincent” w reżyserii Doroty Kobieli ma szanse na statuetkę za najlepszą animację. 

Sergiusz Kurczuk
Tagi: James Franco Oscary Agnieszka Holland Oscary 2018