08.11.2016 09:34

Negan z „The Walking Dead” został „zaorany” przez staruszkę

Kolejny przykład na to, że widzowie czasami nie potrafią oddzielić rzeczywistości od fikcji. Przekonał się o tym Jeffrey Dean Morgan, znany jako Negan z „The Walking Dead”.

Negan z „The Walking Dead” został „zaorany” przez staruszkę
foto: kadr z serialu + Dzik Pejnta

Czarny charakter jakiego jeszcze nie było w serialu stacji AMC? Postać jeszcze bardziej nielubiana niż Joffrey Baratheon czy Ramsay Bolton z „Gry o tron”? Tak obecnie postrzegany jest Negan z „The Walking Dead”, który z pomocą swojej Lucille uśmiercił dwóch członków grupy Ricka Grimesa. Otwarcie 7. sezonu oburzyło zresztą konserwatywnych rodziców w Stanach Zjednoczonych.

Znienawidzona rola tak przylgnęła do Jeffreya Deana Morgana, że napotkane przez niego na ulicy osoby zaczęły go identyfikować nie jako aktora, a właśnie jako przywódcę Zbawców. Zapoznajcie się z opowieścią przedstawioną przez odtwórcę roli Negana:

"

Byłem na mieście z Normanem Reedusem. Jechaliśmy motocyklami, żeby kupić gdzieś kawę, później usiedliśmy z kubkami przed lokalem i podeszła do nas jakaś pani. Na oko miała około 70 lat. Spojrzała na mnie i nazwała mnie dupkiem. Norman oczywiście padł na ziemię zanosząc się śmiechem. Następnie zwróciła się do niego mówiąc, że go uwielbia. Z oczami pełnymi nienawiści raz jeszcze spojrzała na mnie i powiedziała, że chce wiedzieć gdzie mieszkam. Norman jej to powiedział i wydaje mi się, że muszę się przygotować na więcej takich reakcji ze strony fanów. "

Pragniemy jednak nieco ocieplić wizerunek Negana, czy też raczej Jeffreya Deana Morgana, bo choć w serialu to prawdziwy zabijaka z kamiennym sercem, to prywatnie aktor jest bardzo serdeczną osobą. Co więcej jest właścicielem sklepu ze słodyczami, a to chyba wystarczający powód, żeby przyznać, że jest to... słodka osoba:

"

Razem z Paulem Ruddem posiadamy sklep z cukierkami. Nie wiem jak do tego doszło, ale przenieśliśmy się kiedyś do północnej części Nowego Jorku. Żyłem długo w Los Angeles, a w Nowym Jorku kręciłem filmy i pokochałem tamtejsze okolice, więc postanowiłem się tam przeprowadzić. Pierwszą osobą, którą tam poznałem był właściciel tego sklepu. Zmarł kilka lat temu, a ja z Paulem będąc od lat przyjaciółmi kupiliśmy go. Ten lokal istnieje od lat 90. i chcieliśmy przedłużyć jego żywot.  "

Posłuchajcie sami tej uroczej historii:

Został już zamówiony 8. sezon „The Walking Dead”, ale wciąż trwają odcinki z 7. serii. O ostatnim epizodzie wypowiedział się reżyser – Greg Nicotero:

"

Rick jest zdruzgotany. Zobaczyliśmy coś, co naprawdę trudno oglądać – człowieka, którego uznajemy za swojego bohatera, poddającego się oprawcy. Rick zawsze był tym, który pierwszy stawał do walki, a teraz został złamany i to jest niesamowicie interesujące. To wpłynie na wszystkich bohaterów. Możemy spodziewać się ciekawych zwrotów akcji. Nie wszyscy są zadowoleni z tego, jaką postawę przyjął przywódca ich grupy, to mogę powiedzieć na pewno. "

Kolejne odcinki „The Walking Dead” możecie oglądać na kanale FOX w każdym poniedziałek o 22.00.

Robert Skowronski
Tagi: Duperele The Walking Dead