18.03.2019 11:03

Netflix usunie w końcu nagranie z katastrofy kolejowej z filmu "Nie otwieraj oczu"

Po kilku miesiącach po premierze filmu "Nie otwieraj oczu", serwis Netflix w końcu zgodził się usunąć z fabuły nagranie z prawdziwej katastrofy kolejowej, która miała miejsce w Kanadzie. 

kadr z filmu Nie otwieraj oczu
foto: kadr z filmu Nie otwieraj oczu

Pod koniec roku 2018 w ofercie platformy Netflix zadebiutował film "Nie otwieraj oczu" z Sandrą Bullock w roli głównej. Na początku stycznia 2019 roku pojawiły się kontrowersje wokół produkcji, spowodowane wykorzystaniem przez twórców nagrania z prawdziwej katastrofy kolejowej, do której doszło w 2013 roku w kanadyjskim mieście Lac-Mégantic. Burmistrzyni miasta domagała się usunięcia materiały z filmu. Netflix nie dawał jednak za wygraną. Po trzech miesiącach sporu udało się w końcu wyegzekwować skasowanie nagrania.

"Nie otwieraj oczu" - twórcy usuną materiał z katastrofy kolejowej w Lac-Mégantic

Jak donosi The Canadian Press, przedstawiciele serwisu streamingowego zgodzili się przystać na żądania włodarzy miasta Lac-Mégantic. Powodem kontrowersji był fakt, że katastrofa to dość świeża rana dla wielu mieszkańców. Sprawa stała się tak głośna, że nie tylko informowały o niej media na całym świecie, ale również dotarła do przedstawicieli parlamentu kanadyjskiego. Nagrania z katastrofy kolejowej w Lac-Mégantic wykorzystano w scenie, w której główna bohaterka i jej siostra oglądają w telewizji doniesienia o wypadkach zdarzających się w całej Europie. Twórcy tłumaczyli się tym, że wzięli nagranie z bazy wideo, nie zauważając, co tak naprawdę się na nim znajduje.

Netflix oficjalnie zapowiedział rychłe usunięcie materiału z filmu "Nie otwieraj oczu", przy okazji przepraszając mieszkańców Lac-Mégantic. Przedstawiciele platformy wyrazili smutek i skruchę z powodu potencjalnych szkód moralnych, które wyrządzili rodzinom i przyjaciołom ofiar tragedii. Burmistrzyni miasta Julie Morin odniosła się do przeprosin serwisu.

"

Tak, było opóźnienie, ale myślę, że to koniec i co najważniejsze dla mnie, znaleźliśmy rozwiązanie sytuacji, która początkowo wydawała się bez wyjścia. "

Początkowo przedstawiciele Netflix wyrazili skruchę i obiecali, że w przyszłości podobna sytuacja się nie powtórzy, ale kategorycznie odmówili usunięcia nagrania, powołując się na ograniczenia technologiczne. Nie wiadomo, w jaki sposób udało się zmienić decyzję Netflix i dlaczego, tak długo mieszkańcy Lac-Mégantic czekali na usunięcie nagrania z katastrofy. Być może twórcy musieli znaleźć odpowiedni materiał, który zastąpiłby wypadek kolejowy. Nie wykluczone też, że czas oczekiwania wynikał... z przeczekaniem, aż popularność "Nie otwieraj oczu" wypali się.

Produkcja w reżyserii Susanne Bier była wielkim hitem końca 2018 roku. Popularność filmu spowodowała, że w internecie pojawiła się niebezpieczna w skutkach zabawa zwana Bird Box Challenge. Mimo wielu kontrowersji "Nie otwieraj oczu" trafił na listę najbardziej oglądanych filmów oryginalnych Netflix.

>>Zobacz też: Bird Box Challenge skończył się wypadkiem samochodowym<<

Sergiusz Kurczuk
Tagi: Duperele Netflix Nie otwieraj oczu