09.01.2019 16:06

Netflix zostanie pozwany przez Belgijskie Koleje Państwowe?

Wszystko przez film "Death Note" z 2017 roku, w którym bezprawnie użyto wideo z prawdziwej katastrofy kolejowej, która odbyła się w Buizingen w 2010 roku.

Death Note Ryuk
foto: materiały prasowe

Produkcja Netfliksa z 2017 roku na podstawie kultowej mangi i anime "Death Note" spotkała się z tragicznymi wręcz ocenami krytyków i fanów oryginału. W filmie wszystko było nie tak, jak powinno być i nawet dobry występ Willema Dafoe, który wcielił się w znudzonego życiem boga śmierci Ryuka, nie pomógł w poprawieniu losu produkcji.

Kilkanaście miesięcy po premierze filmu okazuje się, że zła passa Netfliksa i ich "Notatnika śmierci" jeszcze się nie skończyła - zarządcy Belgijskich Kolei Pasażerskich (SNBC) rzekomo planują pozwać giganta streamingowego za bezprawne użycie materiałów wideo przedstawiających katastrofę kolejową w Buizingen w 2010 roku. 

Belgijski przewoźnik grozi pozwem Netfliksowi

Rzecznik przewoźnika SNBC stwierdził bowiem, że Netflix w żaden sposób nie zakomunikował Belgijskim Kolejom, że planuje użyć materiałów pochodzących z tej katastrofy, firma nie zapytała się o pozwolenie na wykorzystanie materiałów, ani nie zwróciła się z prośbą o użycie wideo do osób, które uczestniczyły w zderzeniu i przeżyły.

SNBC stwierdziło również, że użycie wideo przedstawiającego katastrofę jest wyrazem braku szacunku dla ofiar i ich rodzin, przedstawicieli sieci kolei, a także służb ratowniczych, które ciężko pracowały, by uratować jak najwięcej osób. W wyniku incydentu, do którego doszło 15 lutego 2010 roku, życie straciło 19 osób, a kolejne 171 było rannych - w tym 35 bardzo poważnie. 

Death Note - czy będzie 2. część filmu?

I mimo bardzo słabego przyjęcia  pierwszej odsłony "Death Note", Netflix zapowiedział, że powstanie 2. część przygód Lighta Turnera/Kiry, Ryuka i detektywa L. W filmie raczej na pewno powróci obsada znana z produkcji z 2017 roku - oprócz Willema Dafoe zobaczymy więc Nata Wolffa (Light) i Lakeitha Stanfielda (detektyw L). Data premiery "Death Note 2" jest nieznana. 

Kamil Kacperski
Tagi: News Death Note