27.02.2018 16:48

„Nowe oblicze Greya” bez ograniczeń wiekowych we Francji. Katolicka grupa skieruje sprawę do sądu

Trzecią część erotycznego romansu na podstawie książek E.L. James można we Francji oglądać bez ograniczeń wiekowych. Katolicka grupa Promouvoir zamierza to zmienić.

50 shades freed
foto: kadr z filmu "Nowe oblicze Greya"

Choć poziom artystyczny serii o mrocznym Greyu i jego niewinnej Anastasii pozostawia wiele do życzenia, zarówno książki E.L. James, jaki zrealizowane na ich podstawie filmy od początku budzą wiele kontrowersji i cieszą się ogromną popularnością. W lutym 2018 roku na ekrany trafiła trzecia i ostatnia część „Greya”. I tym razem również nie mogło się obyć bez małego skandalu.

„Nowe oblicze Greya” – kategoria wiekowa filmu

Skupiona wokół sadomasochistycznej relacji głównych bohaterów produkcja, w USA trafiła do kategorii wiekowej R (powyżej 17. roku życia lub pod opieką rodziców) w Wielkiej Brytanii została uznana za film tylko dla dorosłych (18+), w Polsce nieco bardziej liberalnie otrzymała oznaczenie 15+, zaś we Francji… weszła na ekrany bez ograniczeń wiekowych. Oznacza to, że w kraju nad Sekwaną „Nowe oblicze Greya” może oglądać nawet 5-letnie dziecko bez opieki rodziców.

Faktem jest, że w produkcji promowanej jako niemal erotyczne doznanie, pojawia się bardzo niewiele ostrych scen seksu, każdy film z serii bardziej śmieszy niż podnieca, a wcielający się w tytułowego bohatera Jamie Dornan ani razu nie pojawia się w wersji full frontal, choć w niejednym zwyczajnym (a nie erotycznym) filmie kinowym widzieliśmy już słynnych aktorów kompletnie nago. Nieraz pisaliśmy już też o różnicach w amerykańskim i francuskim podejściu do tematu seksu. Niemniej, między oznaczaniem filmu jako produkcji dla osób powyżej 17. roku życia a wyświetlaniem go bez żadnych ograniczeń wiekowych istnieje gigantyczna przepaść, nad którą zarówno francuski, jak i amerykański brzeg wydaje się być trochę za bardzo skrajny.

Katolicka grupa przeciwko „Nowemu obliczu Greya”

Katolickie ugrupowanie o nazwie Promouvoir chciałoby tę przepaść nieco zmniejszyć. Tradycjonaliści z Francji przeciwko „50 twarzom Greya” protestowali już w 2015 roku. Teraz twierdzą, że „Nowe oblicze Greya” powinno być wyświetlane w kinach z oznaczeniem… powyżej 12. roku życia. Andre Bonnet, prawnik reprezentujący grupę, w jednym z wywiadów powiedział:

"

To szaleństwo, że ten film może być oglądany przez kilkuletnie dzieci. Musi zostać zablokowany przed dziećmi poniżej 12. roku życia. Sąd musi zdecydować, czy film dla dorosłych – w szczególności, że jest o sadomasochistycznym związku – powinien być pokazywany dzieciom. "

Jeśli grupie uda się wprowadzić częściowy zakaz dotyczący „Nowego oblicza Greya”, będzie to jej kolejny sukces po udanych akcjach związanych z całkowitym usunięciem z kin „Antychrysta” Larsa von Triera czy podniesieniem kategorii wiekowej „Życia Adeli” z 12+ do 18+. Będzie to również oznaczało, że we Francji dopiero 12-latki będą mogły oglądać „Nowe oblicze Greya” bez opieki dorosłych.

W tym miejscu nasuwa się nam tylko jedno pytanie – czy trzecia część serii o Greyu jest naprawdę aż tak dziecinnie głupia, czy to Francuzi mają po prostu bardzo przesuniętą granicę tolerancji? Co sądzicie na ten temat?

W jakiej kategorii wiekowej powinny być wyświetlane filmy o Greyu?

Natalia Hluzow
Tagi: Duperele 50 twarzy Greya