22.12.2016 10:48

Ósmy epizod „Gwiezdnych wojen” opowie o Polsce?

Wciąż podekscytowani po premierze „Łotra 1”? Nie możecie się doczekać jakichkolwiek informacji na temat kontynuacji gwiezdnej sagi? Mamy ich dla Was cały szereg - wszystko dzięki niezawodnemu portalowi fronda.pl.

Ósmy epizod „Gwiezdnych wojen” opowie o Polsce?
foto: Marcin Białek, CC BY-SA 3.0 + Bóg Pejnta

„Dawno, dawno temu w odległej galaktyce...” Choć pewne środowiska mają poważne wątpliwości co do charakteru wymyślonego przez George'a Lucasa uniwersum, jego wpływy docierają do wszystkich. I pobudzają ich wyobraźnię do tego stopnia, że niektórzy chcieliby nawet przenieść akcję kolejnego epizodu „Gwiezdnych wojen” do Polski.

Podczas gdy cały świat zachwyca się ostatnim dodatkiem do pełnoprawnej sagi w postaci filmu „Łotr 1”, doskonale znany polski portal wraca do gry po takich przebojach jak satanistyczny Reksio i zemsta Boga. Tym razem zaprzągł do działania swój specjalnie powołany na tę okazję dział telepatyczny i postanowił obwieścić światu jedną z najbardziej oczekiwanych informacji z zakresu współczesnej popkultury. Zgadza się: poznaliśmy tytuł VIII epizodu „Gwiezdnych wojen”.

Nie będzie to wcale „Tale of the Jedi Temple”, „The Order of the Dark Side”, ani „The Last of the Jedi” jak sugerowały dotychczasowe plotki. Następca „Przebudzenia Mocy” to według najświeższych informacji „Największy Łotr: Death Duck”. I wcale nie opowie nam o szkoleniu Rey u Luke'a Skywalkera, jak pozwalało sądzić zakończenie filmu J.J. Abramsa...

fronda

Wszystko wskazuje na to, że scenariusz Riana Johnsona został w ostatniej chwili wyrzucony do kosza, twórca „Loopera” nie pełni już również funkcji reżysera. Nie wiemy co prawda, kto zastąpi go za kamerą, ale nową wersję scenariusza przygotowują Agnieszka Holland, Krystyna Janda, Maciej Sztuhr i Daniel Olbrychski, więc pierwszorzędne przeżycia mamy raczej gwarantowane.

O samej historii opowiedzianej w nadchodzącym dziele fronda.pl pisze tak:

"

Fabuła będzie bazować na dramatycznych wydarzeniach minionego weekendu - okupacji Sejmu przez PiS, atakowaniu przez nich dziennikarzy i krwawym stłumieniu spontanicznych zamieszek.

Oto na czele konserwatywnej rebelii na planecie Republica Poloniae stoi zły i potężny Death Duck wraz ze swoim sprzymierzeńcem Victoriusem Orbaneą, którzy podstępnie zdobyli władzę hipnotyzując wyborców. "

Wyjawiono również, że głównym szwarccharekterem epizodu ósmego będzie niejaki Gay Gender. Wygląda więc na to, że Disney kontynuuje drogę obraną przed laty przez George'a Lucasa i uważnie pilnuje kolejnych gwiezdnowojennych filmów, aby wciąż dostarczały dobrych pretekstów do tworzenia wymyślnych figurek dla koncernów zabawkarskich. Aż strach pomyśleć, jakie gadżety jeszcze będzie firmował wspomniany Gender. Przynajmniej tym razem nie zanosi się na promowanie satanizmu.

Trzeba jednak przyznać, że pewnie przesłanki na temat charakteru nowego epizodu pojawiały się już wcześniej:

Portal nie wspomina nic o zmienionej dacie premiery - zapowiada nawet rychły start przedsprzedaży na bilety kinowe - więc najprawdopodobniej na ten pasjonujący seans przyjdzie nam poczekać niezmiennie do 14 grudnia 2017 roku. Być może pierwsze pokazy w Polsce zostaną zorganizowane dzień wcześniej, udałoby się wtedy połączyć tłumy stojące w kolejkach do kin z manifestacjami, których z pewnością wtedy nie zabraknie.

Tymczasem liczymy, że dział telepatyczny Frondy na tym nie poprzestanie i już wkrótce poznamy sekrety kolejnych przygód Indiany Jonesa (w kuluarach mówi się o projekcie Riese w Górach Sowich) oraz wciąż niezapowiedzianego oficjalnie spin-offu „House of Cards”, którego akcja przeniesie nas na warszawską ulicę Krakowskie Przedmieście 48/50.

Jakub Gańko
Tagi: Gwiezdne wojny Duperele