02.01.2019 11:28

"Piraci z Karaibów" bez Johnny'ego Deppa pozwolą zaoszczędzić Disneyowi 90 milionów dolarów

Kolejna odsłona "Piratów z Karaibów" ma powstać bez udziału Johnny'ego Deppa. Okazuje się, że brak aktora w obsadzie pozwoli zaoszczędzić twórcom miliony dolarów.

Johnny Depp (Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara)
foto: kadr z filmu Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara

Pod koniec roku 2018 roku donieśliśmy, że Disney planuje stworzyć zupełnie nową wersję "Piratów z Karaibów". Tym razem w obsadzie nie pojawi się jednak gwiazda serii - Johnny Depp, który wcielał się w kapitana Jacka Sparrowa. Ta decyzja pozwoli zaoszczędzić Disneyowi ogromne ilości pieniędzy.

"Piraci z Karaibów" bez Johnny'ego Deppa - ile zaoszczędzi Disney?

Jak donosi portal Forbes, gaża gwiazdora mogłaby wynosić około 90 milionów dolarów. Mniej więcej tyle Depp dostał za udział w filmie "Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara", który miał budżet w wysokości 230 milionów dolarów. Aktor zarobił więc ponad jedną trzecią sumy, którą wydano na produkcję piątej części serii. Nowy film ma być prawdopodobnie odświeżoną wersją "Piratów z Karaibów", której scenarzystami zostali Rhett Reese i Paul Wernick znani między innymi z filmu "Deadpool 2". Filmowcy już rozpoczęli pracę nad scenariuszem rebootu. Według nieoficjalnych informacji pozbycie się Deppa nie tylko ma zaoszczędzić sporą kwotę, ale również pomóc odciąć się od kontrowersyjnego aktora. W 2016 roku Depp został oskarżony przez byłą żonę Amber Heard o psychiczne i fizyczne znęcanie się nad nią.

Czy "Piraci z Karaibów" bez Johnny'ego Deppa mają sens?

Gwiazdor wcielał się w charyzmatycznego Jacka Sparrowa od 2003 roku. Wystąpił we wszystkich pięciu częściach serii. Za udział w pierwszej z nich został nominowany do Oscara w kategorii najlepszy aktor. Szalony kapitan był jedną z głównych postaci, na której oparto całą serię i śmiało można powiedzieć, że sukces zawdzięcza ona właśnie Deppowi. Czy "Piraci z Karaibów" bez gwiazdora w obsadzie będą cieszyć się taką samą popularnością jak oryginał? Trudno powiedzieć, tym bardziej że na razie nie wiadomo czy twórcy opowiedzą zupełnie nową historię, czy będą bazować na przygodach Sparrowa, które już widzieliśmy. Obecnie Depp jest związany z serią spin-offów "Harry'ego Pottera" zatytułowaną "Fantastyczne zwierzęta", w której gra niegodziwego Gellerta Grindelwalda.

Sergiusz Kurczuk
Tagi: Johnny Depp Piraci z Karaibów Disney