05.11.2019 16:26

Polak pozwany przez Aleca Baldwina. "To desperacka taktyka mająca na celu uciszenie"

Alec Baldwin nie poddaje się i pomimo wcześniejszego wyroku sądu postanowił oskarżyć Polaka o pomówienie.

Alec Baldwin
foto: AP/Associated Press/East News

Zacznijmy od początku - w listopadzie 2018 roku na jednym z nowojorskich parkingów doszło do szamotaniny między Baldwinem a Polakiem, Wojciechem Cieszkowskim, właścicielem firmy budowlanej. Aktor zdenerwował się na mężczyznę, bo zajął mu miejsce parkingowe. Po ostrej wymianie zdań doszło do rękoczynów i musiała interweniować policja.

Pod koniec stycznia 2019 roku Baldwin stanął przed nowojorskim sądem. Aktor został zmuszony do zapisania się na terapię radzenia sobie z agresją i uiścił karę grzywny w wysokości 120 dolarów. Myśleliście, że na tym koniec? Okazuje się, że Alec Baldwin postanowił podać do sądu Polaka.

Alec Baldwin pozwał Polaka. Twierdzi, że nie pobił mężczyzny

Aktor pozwał Polaka o pomówienie i utrzymuje, że Cieszkowski zmyślił całą historię o incydencie. Jak podaje USA Today, prawnik Polaka uważa, że jest to po prostu "desperacka taktyka mająca na celu uciszenie" i pozew Baldwina jest absurdalny.

Alec Baldwin zaatakował Polaka, bo ten powiedział do niego "spier*alaj"
Alec Baldwin zaatakował Polaka, bo ten powiedział do niego "spier*alaj"
Przeczytaj także Alec Baldwin zaatakował Polaka, bo ten powiedział do niego "spier*alaj"

Jeszcze podczas wcześniejszej sprawy sądowej, aktor wyznał, że nie uderzył mężczyzny, chociaż tak twierdził Cieszkowski. Baldwin nie zaprzeczał jednak, że doszło do szamotaniny na parkingu. Gwiazdor miał lekko popchnąć Polaka, który następnie skłamał policjantom, iż Baldwin go zaatakował.

Zobacz także: Alec Baldwin: „Traktowałem kobiety w bardzo seksistowski sposób”

Tagi: Duperele