14.08.2018 13:01

Polak stworzył krótkometrażowy film inspirowany „Cloverfield”

Film „Megan” to pozycja obowiązkowa dla fanów serii „Cloverfield”. Za produkcję odpowiada Greg Strasz - polski spec od efektów wizualnych. 

Polak stworzył krótkometrażowy film inspirowany „Cloverfield”
foto: kadr z filmu Megan

W 2008 roku powstał film „Projekt: Monster” w reżyserii Matta Reevesa, nad którym pieczę miał J.J. Abrams. Produkcja opowiadała o ataku ogromnych potworów na Nowy Jork. Wszystko było utrzymane w formie paradokumentu. Widzowie po raz pierwszy mieli do czynienia z filmem o ogromnych monstrach, ukazanym z perspektywy bohatera, który stara się uciec przed zagrożeniem. Film zaowocował kolejnymi produkcjami dziejącymi się w tym samym uniwersum - „10 Cloverfield Lane”„Paradoks Cloverfield”, a także mangą składającą się z 4 tomów. Seria ma fanów na całym świecie. Grupa miłośników „Cloverfield” postanowiła stworzyć krótkometrażówkę inspirowaną tym światem.

„Megan” - film inspirowany serią „Cloverfield”

31 lipca na serwisie YouTube miała miejsce premiera kilkuminutowego filmu „Megan”. Chociaż produkcja jest dość krótka, została wykonana w naprawdę profesjonalny sposób. 

Historia nie jest zbyt skomplikowana. Sielanka z pierwszej sceny zostaje przerwana ewakuacją plaży. Grupa helikopterów zmierza w kierunku niecodziennego zjawiska atmosferycznego, które doprowadza do katastrofy. Wypadek przeżywa jedynie tytułowa bohaterka i tajemniczy pan Yoshida. Film kończy pojawienie się ogromnego potwora. 

Za reżyserię, produkcję i oprawę wizualną „Megan” odpowiada Greg Strasz - filmowiec pochodzący z Polski. Z opisu filmu wynika, że Strasz postanowił złożyć hołd serii wyprodukowanej przez Bad Robot. „Megan” została oparta na dwóch pierwszych częściach serii, mandze, reklamówkom oraz grach dziejących się w uniwersum. 

Greg Strasz - kim jest polski ekspert od efektów specjalnych? 

Na oficjalnej stronie filmowca możemy znaleźć informacje na jego temat. 

"

W Polsce w roku 1988 tata zabrał mnie do kina na „Piramidę strachu”. Nigdy nie zapomnę tego doświadczenia. Byłem tak oszołomiony, że podskoczyłem na siedzeniu z szeroko otwartymi oczami! Nie wiedziałem wtedy, że powołana do życia witrażowa postać z tego filmu, którą zapamiętałem, będzie jednym z pierwszych efektów CGI stworzonych na potrzeby przemysłu filmowego. "

Opisane wydarzenie spowodowało, że Strasz zaczął interesować się technologiami komputerowymi i oprogramowaniem. Pojawiła się też kolejna pasja - fotografia. Lata 90. utwierdziły go w przekonaniu, że przyszłością kina jest technologia 3D. Założył małą firmę zajmującą się wizualnymi efektami specjalnymi. W 2005 roku rozpoczął pierwsze zlecenie dla amerykańskiego przemysłu filmowego. To rozpoczęło karierę w Hollywood. Strasz brał udział przy pracy nad efektami specjalnymi, między innymi w filmie katastroficznym „2012” i dramacie „Anonimus”. 

Trzeba przyznać, że Strasz ma prawdziwy talent, bo „Megan” wygląda jak fragment wysokobudżetowego filmu z Hollywood. Kto wie, być może po premierze krótkometrażówki twórcy kolejnej części „Cloverfield” zaangażują filmowca w prace nad efektami specjalnymi. 

Sergiusz Kurczuk
Tagi: Duperele Cloverfield