03.12.2018 11:47

"Rudolf Czerwononosy" jest rasistowski i homofobiczny? Tak twierdzą widzowie

Klasyczna bajka dla dzieci została oskarżona o przedstawienie wielu zachowań o charakterystycznych dla rasizmu i homofobii, a ojciec Rudolfa "znęca się nad nim werbalnie". 

Rudolf Czerwononosy
foto: kadr z filmu

Portal Huffington Post przygotował krótkie wideo, w którym umieścił tweety widzów dotyczące "Rudolfa Czerwononosego" (filmu z 1964 roku). Film wita nas słowami "Rudolf, zmarginalizowany renifer" i przez następne kilka minut przedstawia nam przykłady i argumenty potwierdzające tezę, iż świąteczny klasyk nie jest wcale tak bajkowy, jakby się mogło wydawać. 

Cytowani widzowie i dziennikarze zauważają wiele problemów przedstawionych w filmie - ojciec bohatera werbalnie znęca się nad Rudolfem, jest seksistą (bo nie pozwala swojej żonie wyruszyć z nim na poszukiwania młodego renifera), ojciec Clarice jest rasistą i bigotem, a trener WF-u w szkole Rudolfa zachęca do dyskryminacji Rudolfa. To tylko kilka wymienionych rzekomych "problemów" z "Rudolfem Czerwononosym":

"Rudolf, czerwononosy rasista"? 

W tweetach możemy przeczytać również, że "operacja świętego Mikołaja jest HR-owym piekłem, a on i jego pracownicy muszą przejść trening dywersyfikacji", a sama bajka została określona "ciekawym przedstawieniem problemu rasizmu i homofobii, w której święty Mikołaj jest wyzyskującym pracowników dziadem". Oberwało się również ojcowi jednego z elfów. Jego syn stwierdza, że chce być dentystą, na co dorosły zaczyna go wyśmiewać i każe mu iść do szkoły dla elfów, żeby nauczył się prawdziwej pracy. 

Huffington Post zapomniał jednak o ważnej rzeczy, którą jest końcówka filmu "Rudolf Czerwononosy". Bohaterowie zdają sobie w końcu sprawę z tego, że zachowywali się niesprawiedliwie, a sam renifer, mimo (lub też dzięki) swojej "inności" staje się bohaterem. Dlatego też użytkownicy Twittera szybko wyrazili swoje niezadowolenie z materiału przygotowanego przez HuffPost:

"Rudolf..." nie jest jedynym dziełem sprzed lat, które zostało niedawno oskarżone o rasizm i dyskryminację - podobny los spotkał J.R.R. Tolkiena, który zachowywał się nieodpowiednio wobec... orków. W ogniu kontrowersji znaleźli się również twórcy filmu "Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda", którzy w roli kobiety-węża Nagini obsadzi koreańską aktorkę. 

Kamil Kacperski
Tagi: Duperele