07.05.2018 15:54

SNL: Donald Glover wyśmiewa brak czarnoskórych osób w „Gwiezdnych Wojnach”

Aktor wystąpił jako Lando Calrissian w nowym skeczu przygotowanym na potrzeby programu „Saturday Night Live”. Zobaczcie, jak Glover zwołuje zebranie wszystkich czarnoskórych osób w galaktyce.

Childish Gambino
foto: kadr z wideo

Donald Glover jest ostatnimi czasy bardzo zajętym człowiekiem - przygotowywał scenariusz do anulowanego serialu animowanego o „Deadpoolu”, niedługo premierę będzie miał film „Solo: A Star Wars Story” z jego udziałem w roli Lando, a także nie zapomina o swojej karierze muzycznej i na początku maja 2018 roku zaprezentował fanom jako Childish Gambino swój nowy klip zatytułowany „This is America”. Oprócz tego na antenie Foxa emitowany jest jego serial „Atlanta”, w którym gra jedną z ról głównych.

Na szczęście artysta znalazł chwilę na bycie gospodarzem odcinka „Saturday Night Live”, który wyemitowany został 5 maja 2018 roku. Glover wystąpił w wielu skeczach, które naśmiewały się m.in. z ostatniej tyrady Kanyego Westa na Twitterze, w której raper poparł prezydenta USA Donalda Trumpa. Aktor promował oczywiście w programie swój nadchodzący film, czyli „Solo”. W związku z tym, twórcy przygotowali również scenę, w której Glover mógł wcielić się w Lando Calrissiana:

Glover w parodii Gwiezdnych Wojen

Postać Glovera postanowiła zwołać na Naboo konferencje, na którą zaprosił wszystkie czarnoskóre osoby w galaktyce. Przyszli wszyscy. Czyli 4 osoby. Oprócz Lando, w skeczu pojawił się również Saw Guerrera (Keenan Thompson), znany z „Łotra 1” nauczyciel Jyn Erso, głównej bohaterki filmu. Panowie oddali również hołd postaci Samuela L. Jacksona, czyli Mace'owi Windu, który zmarł po pojedynku z Imperatorem i Darthem Vaderem w III części serii.

Niska frekwencja na jego konferencji nie zraziła Lando, który postanowił również zaśpiewać „najbardziej seksowną piosenkę na świecie”, którą zatytułowano „Uprawianie miłości w kosmosie”. Definitywnie chwyta za serce i rozbudza wyobraźnię. Nie był to jednak jedyny popis wokalny Glovera w trakcie programu. Artysta przygotował z twórcami SNL również skecz zatytułowany „80s Music Video”, w którym naśmiewają się z typowych klisz, które fani zobaczą w praktycznie każdym popowym klipie z lat 80. Mamy zatem złamane serce, kobietę z nowym facetem, niskiej jakości efekty specjalne i nietypowe kostiumy. Wszystko się zgadza:

Glovera w roli Lando Calrissiana będziemy mieli okazje zobaczyć w kinach już 25 maja 2018 roku. Wtedy właśnie odbędzie się premiera „Solo: A Star Wars Story”.

Kamil Kacperski
Tagi: Duperele Donald Glover Solo: A Star Wars Story