13.03.2018 19:20

Syn Clinta Eastwooda jest zdecydowany, by zagrać Wolverine'a. Czy ma na to szanse?

Po przejęciu praw do serii X-Men, Disney z pewnością zacznie w końcu rozglądać się za nowym Wolverinem i resztą drużyny. Scott Eastwood ma już gotową odpowiedź na ewentualną propozycję wytwórni. 

Scott Eastwood
foto: kadr z filmu "Zawrotna prędkość"

Z końcem 2017 roku Disney ostatecznie dobił targu z firmą 21st Century Fox przejmując m.in. prawa do filmowej serii o mutantach. Jedynie kwestią czasu pozostaje więc to, kiedy grupy Avengers i X-Men połączą siły na ekranie. W tym samym roku, zupełnie niezależnie od fuzji dwóch wytwórni, Hugh Jackman zdecydował się zakończyć swoją przygodę z Wolverinem po 17 latach wcielania się w tę ikoniczną postać. Pojawił się więc wakat na stanowisku najsłynniejszego filmowego mutanta oraz wizja rychłego rebootu serii w ramach filmowego uniwersum Marvela. Czy znajdzie się tam miejsce dla Scotta Eastwooda? 

Scott Eastwood jako Wolverine?

Odkąd świat obiegły wieści o rezygnacji Jackmana i wskrzeszeniu serii pod wodzą Disneya, niemal od razu zaczęły pojawiać się fanowskie teorie na temat tego, kto powinien zastąpić Australijczyka w roli Logana. Sam Jackman nie miał w tej kwestii żadnych preferencji i zadeklarował, że każdego następcę w roli Wolverine'a przyjmie z uśmiechem, jednak fani wybrali już swojego ulubieńca. Jest nim Scott Eastwood,  znany z filmów „Legion Samobójców” czy „Szybcy i wściekli 8”, a przede wszystkim z tego, że jest synem Clinta Eastwooda. W sieci zaczęły pojawiać się fan arty prezentujące aktora w klasycznym stroju komiksowego Rosomaka, a sam Eastwood zaczął być wypytywany o potencjalne zainteresowanie rolą. 

Stosunek Eastwooda do tematu powinien ucieszyć fanów, którzy chcą zobaczyć go w kolejnych filmach z serii X-Men. Zapytany w jednym z ostatnich wywiadów o to, czy zgodziłby się zagrać Wolverine'a, powiedział zdecydowanie:

"

Na 100%. Uwielbiam Wolverine'a. Jest jednym z moich ulubionych komiksowych bohaterów w historii. Jest renegatem. Totalnym twardzielem. Jest jak tykająca bomba. Nie gra według zasad. Jest takim typem postaci, który naprawdę uwielbiam.  "

Oczywiście deklaracja aktora to tylko połowa sukcesu. Jego udziałem w produkcji musi być też zainteresowana wytwórnia, potencjalny reżyser i przedstawiciele Marvela. A przede wszystkim najpierw w planach musi pojawić się konkretny film z udziałem Logana. Póki co na ekrany kin w 2018 roku trafi kolejna odsłona serii zrealizowana jeszcze przez samą 20th Century Fox. „X-Men: Dark Phoenix” będzie mieć swoją premierę 2 listopada 2018 roku.

Natalia Hluzow
Tagi: #Duperele #Marvel #News #Wolverine #X-Men