02.11.2018 15:03

Słynna scena z "Poszukiwaczy zaginionej Arki" odtworzona za pomocą kredek świecowych, gliny i farby

Coś dla fanów Indiany Jonesa. Jak za pomocą zwykłych materiałów ze sklepu dla plastyków zrobić topiącą się głowę złowieszczego majora Arnolda Ernsta Tohta?

Słynna scena z "Poszukiwaczy zaginionej Arki" odtworzona za pomocą kredek świecowych, gliny i farby
foto: kadr z filmu Poszukiwacze zaginionej Arki

Żyjemy w czasach zaawansowanych technologicznie efektów specjalnych. W filmach z XXI wieku trudno znaleźć tradycyjne metody powoływania przed oczami widzów do życia czegoś, czego tak naprawdę nie ma. Są jednak fanatycy dawnych sposobów tworzenia efektów specjalnych. Jednym z nich jest Steve Richter, który postanowił zaprezentować swoje umiejętności, odtwarzając słynną scenę z "Poszukiwaczy zaginionej Arki". 

"Poszukiwacze zaginionej Arki" - jak zrobić głowę Tohta? 

Wszyscy fani przygód Indiany Jonesa na pewno pamiętają, jak skończył jeden ze złoczyńców filmu Stevena Spielberga. Mowa o nazistowskim majorze Arnoldzie Erneście Tohtu, który wraz ze swoimi towarzyszami postanowił sięgnąć po moc ukrytą w starożytnym artefakcie. Nie skończyło się to dla nich zbyt dobrze. Głowa Dietricha skurczyła się jak rodzynka, a Belloq skończył z dosłownie roz...walonym mózgiem. Jednak najbardziej spektakularną śmiercią była roztapiająca się czaszka Tohta

Steve Richter postanowił odtworzyć ostatnie chwile nazistowskiego majora, używając do tego dość prozaicznych przedmiotów - plastikowego kościotrupa, farby, gliny dla plastyków i... kredek świecowych. Przepis na własnego Tohta nie jest zbyt skomplikowany. Wystarczy odpowiednio przygotować sztuczny szkielet, rozpuścić kredki w garnku i wymieszać je z gliną. Potem trzeba wykazać się talentem rzeźbiarskim i ulepić twarz złoczyńcy. 

Gdy już wszystko jest gotowe, wystarczy włączyć suszarkę lub inne źródło ciepłego powietrza i rozkoszować się rozpływającą się twarzą Tohta. 

W jaki sposób skończą nowi wrogowie Indiany Jonesa? Dowiemy się dopiero za kilka lat. 5. część przygód nieustraszonego archeologa została zaplanowana na rok 2021. W roli głównej ponownie zobaczymy Harrisona Forda

Sergiusz Kurczuk
Tagi: Indiana Jones Harrison Ford