05.05.2016 13:17

Strzelanina w „Klanie”

„Życie, życie jest nowelą, raz przyjazną, a raz wrogą” - do tego drugiego aspektu odnosi się rzecz, którą telewidzowie mogli zobaczyć w jednym z ostatnich odcinków „Klanu”.

Strzelanina w „Klanie”
foto: kadr z wideo

Lata 70. i 80. w kinie gatunkowym stojącym pistoletem u boku i odznaką policyjną w ręku, miały do zaoferowania sporo podobnych scen. Filmy akcji z minionych dekad to rzecz specyficzna - często podlegająca pod kino klasy B. Te obrazy dostarczały rozrywki milionom widzów na całym świecie i robią to nadal, ze względu na osiągnięcie statusu kultowych.

Co prawda czas powstania jest współczesny, ale estetyka znana sprzed lat. W „Klanie” mogliśmy zobaczyć scenę, w której dochodzi do strzelaniny typowej dla starych akcyjniaków i filmów sensacyjnych. Na zaprezentowanym poniżej wideo widzimy zebranie pewnej sekty, której guru mógł stać się ofiarą zamachu na jego życie. Dochodzi do „szarpaniny” i role się odwracają. Jednak nie na długo! Oto wśród garstki wiernych zebranych w mieszkaniu znajduje się policjant pod przykrywką.

Palec naciska spust. W zwolnionym tempie widzimy, jak pocisk opuszcza komorę pistoletu i wbija się w ciało podstarzałego guru, który pada trupem na dywan. Poprzedza to fontanna wydobywającej się z niego krwi. Prawdziwy rozmach fundujący podwyższone tempo i pulsującą adrenalinę. Fanki „Klanu” (zakładamy, że to grupa wiekowa 60+) musiała dostać omdlenia z nadmiaru tak intensywnych emocji.

Gotowi na prawdziwy szok? Tylko pamiętajcie... „Co zostało zobaczone, już się nie odzobaczy”:

Uff, można już otrzeć pot z czoła i pozbierać szczękę z podłogi. Jeżeli do dziś wspominaliście słynne przejścia Maćka w łazience, śmierć Ryśka, czy niedawny nokaut Pawełka, to prawdopodobnie wszystkie te sceny zostały właśnie przyćmione. Żałujemy tylko, że nie padł jakiś nośny one liner przed lub po śmierci guru.

Wspomnieliśmy Ryśka granego niegdyś przez Piotra Cyrwusa. Postać się przekwalifikowała i obecnie pełni rolę szefa mafii, która zbiera pieniądze na fundację Miasto Kotów.

Co do samego „Klanu”, czyli najdłużej emitowanego serialu w Polsce, to jego żywot dobiega końca. TVP1 już pracuje nad nową telenowelą, która w popołudniowym paśmie zastąpi nadawaną od blisko 19 lat produkcję. „Klan” będzie emitowany już tylko do końca czerwca 2016 roku. Dyrektor TVP1, Jan Pawlicki, robi jednak wszystko, aby wydłużyć żywot telewizyjnego tasiemca:

"

Chciałbym, żeby „Klan” był emitowany do końca roku. To zależy od negocjacji zarządu z producentem. Szanujemy „Klan” i jego widzów, ale jest to projekt przemijający. "

Jeżeli się żegnać z widzami to właśnie w takim stylu, jak widzieliśmy wcześniej. To dobra wprawka do wzięcia na serio pomysłu stworzenia „Klanu” w amerykańskim stylu.

Jak Wam się podobała scena strzelaniny? :)

Robert Skowronski
Tagi: Duperele Klan