18.12.2018 15:09

Super Bowl 2019: organizatorzy wypowiedzieli się na temat występu SpongeBoba

Kilka dni po śmierci Stevena Hillenburga, czyli twórcy sympatycznej żółtej gąbki, fani przygotowali petycję, aby uczcić jego pamięć podczas finału ligi NFL.

SpongeBob
foto: kadr z wideo

Super Bowl to największe wydarzenie sportowe w USA, które średnio co roku ogląda 100 milionów osób w samych Stanach. Natomiast występ w przerwie meczu futbolu jest jednym z największych marzeń większości popowych artystów. Fani SpongeBoba stwierdzili jednak, że w 2019 roku ten zaszczyt powinien przypaść sympatycznej żółtej gąbce, jego różowemu przyjacielowi Patrickowi i reszcie zwariowanej ekipy. Wszystko dlatego, że w listopadzie 2018 roku zmarł Steven Hillenburg, twórca popularnej bajki.

Fani przygotowali nawet petycję, aby podczas "Half-time Show" SpongeBob i przyjaciele wykonali utwór "Sweet Victory". Do tej pory podpisało ją prawie milion osób. A tak brzmi wspomniana piosenka pochodząca z kreskówki:

Super Bowl 2019: wystąpi SpongeBob?

Całą sprawę skomentował zarząd stadionu Mercedes-Benz Stadium, na którym rozegrany zostanie finał ligi NFL. Dom Atlanty Falcons (oraz Atlanty United, obecnych mistrzów MLS) udostępnił na Twitterze krótką wiadomość, przedstawiającą GIF pochodzący z odcinka "SpongeBoba", w którym wykonano "Sweet Victory". Ten fakt spowodował, że fani są prawie pewni, iż organizatorzy Super Bowl 2019 w jakiś sposób uhonorują pamięć zmarłego Hillenburga.

Zmarł Steven Hillenburg, twórca SpongeBoba

Hillenburg odszedł w poniedziałek 26 listopada 2018 roku. Mężczyzna od jakiegoś czasu zmagał się ze stwardnieniem zanikowym bocznym. Nad "SpongeBobem" pracował nieprzerwanie od 1999 roku. Steven Hillenburg miał 57 lat. Jeżeli chcecie wspomóc kampanię, mającą na celu oddanie mu hołdu podczas Super Bowl 2019, to możecie podpisać się pod petycją przygotowaną przez Isreala Colungę.

Kamil Kacperski