26.06.2018 16:21

Superbohaterowie na ekranie: Punisher - filmy o Franku Castle'u

Punisher to jedna z najbrutalniejszych, ale przy tym niezwykle popularnych postaci z komiksów Marvela. Jak wyglądały przygody antybohatera przeniesione na kinowy ekran? 

Punisher
foto: materiały prasowe

Oto pierwsza część naszego cyklu Superbohaterowie na ekranie, w którym przedstawiamy historię kinowych adaptacji superbohaterów z kart komiksów. Na pierwszy ogień idzie Punisher.

Historia Franka Castle'a znacznie różni się od opowieści o najsłynniejszych herosach Marvela. Od samego początku ta postać była otoczona powagą i brutalnością. Punisher zadebiutował w 1974 roku na kartach komiksu „The Amazing Spider-Man”. Początkowo był wrogiem Ścianołaza, ale twórcy z czasem dostrzegli w nim potencjał. W ciągu kolejnych lat dodawano nowe informacje o postaci i z czasem Castle stał się bezwzględnym mścicielem, który oczyszcza świat z szumowin. Wszystko przez stratę rodziny, którą zabito podczas mafijnych porachunków. Były marines postanowił wykorzystać swoje umiejętności z wojska, by eliminować przestępców w Nowym Jorku. 

Niejednoznacznie moralny, pozbawiony jakichkolwiek nadprzyrodzonych zdolności i kierujący się czystą zemstą bohater, brzmi jak idealny protagonista filmowy. Jak to możliwe, że do tej pory nie powstała przyzwoita produkcja kinowa o Punisherze?

Punisher - filmy z bohaterem Marvela

Hollywood dość szybko skierowało swoje oczy w kierunku tego bohatera. Chociaż Punisher nie był tak popularny, jak Avengers, Spider-Man czy Fantastyczna Czwórka, cieszył się dość sporym uznaniem szczególnie doroślejszych czytelników. Filmowcy stwierdzili, że można zrobić produkcję o herosie Marvela bez wydawania ogromnych ilości pieniędzy na efekty specjalne. Tym sposobem Frank Castle stał się jednym z pierwszych bohaterów Domu Pomysłów, przeniesionych na kinowy ekran.

„Punisher” (1989)

Pierwszą adaptacją opowieści o mścicielu był film zatytułowany po prostu „Punisher”. Za reżyserię odpowiadał Mark Goldblatt. W roli tytułowej wystąpił Dolph Lundgren. Niestety twórcy jedynie zainspirowali się komiksową historią. Filmowy Frank Castle jest byłym policjantem, któremu mafia zabija rodzinę w potężnej eksplozji. Mężczyzna przeżywa atak i ukrywa się w kanałach. W ciągu kolejnych lat dokonuje aktów zemsty na bandytach odpowiedzialnych za zamordowanie jego najbliższych. 

Niestety pierwsze wcielenie filmowego Punishera nie zachwyciło fanów postaci. Castle nie posługuje się nawet charakterystycznym logo w kształcie czaszki. Widzowie docenili starania twórców, ale produkcja szybko została zapomniana, a miłośnicy antybohatera musieli czekać na kolejną próbę przeniesienia jego losów na duży ekran, następne kilkanaście lat. 

„Punisher” (2004)

W 2004 roku, czyli w okresie, kiedy kina zalała pierwsza fala produkcji o superherosach Marvela, postanowiono ponownie stworzyć film na podstawie słynnej serii komiksów. „Punisher” w reżyserii Jonathana Hensleigha z Thomasem Janem w roli głównej też znacznie odbiegał od komiksowego pierwowzoru. Frank Castle w tej produkcji jest agentem FBI, który postanawia przejść na emeryturę. Zabija syna gangstera znanego jako Saint (John Travolta) i tym samym kończy swoja ostatnią misję sukcesem. Kiedy mafiozo dowiaduje się o śmierci potomka, postanawia wcielić w życie plan zemsty. Kiedy morduje rodzinę Castle'a, mężczyzna wpada w szał i jako Punisher rozpoczyna wendettę. 

W filmie z 2004 roku wygląd Punishera był o wiele bardziej zbliżony do komiksowej postaci niż w produkcji z Lundgrenem. Podstawowym zarzutem w kierunku twórców jest jednak fakt, że całości brakuje mroku i brutalności. Gdyby nie czaszka na piersi Castle'a, mógłby to być kolejny film akcji, nie różniącym się niczym od tego typu produkcji. 

„Punisher: strefa Wojny” (2008)

Ten problem miał naprawić film „Punisher: Strefa Wojny” z roku 2008. Reżyserią zajął się Lexi Alexander, a w rolę tytułową wcielił się Ray Stevenson. Tym razem nie mamy do czynienia z origin story. Poznajemy Castle'a, który jest już Punisherem i toczy wojnę z mafią. Podczas jednej ze swojej misji potwornie okalecza gangstera imieniem Billy Russoti (Dominic West) i przez przypadek zabija agenta FBI, działającego pod przykrywką. To sprowadza na kark Punishera zarówno pałającego żądzą zemsty Russotiego, który przybrał pseudonim Jigsaw oraz agentów FBI, którzy mają dość samozwańczego stróża prawa.

Chociaż „Punisher: Strefa Wojny” był najbliższy klimatem komiksowym przygodom Castle'a, produkcja nie odniosła spektakularnego sukcesu. Główna krytyka dotyczyła nijakiej fabuły, którą miały zastępować wszechobecne flaki latające w powietrzu i brutalne sceny akcji. 

Najlepiej oceniana wersja Punishera pojawia się w serialach Netfliksa, ale to już materiał na osobny artykuł. 

Który film o Punisherze był najlepszy?

Sergiusz Kurczuk
Tagi: Duperele Punisher Marvel Komiks Marvel Comics John Travolta