18.11.2016 11:11

Tom Cruise przygotowując się do „Top Guna” wymiotował i dusił się

To już 30 lat od kiedy Tom Cruise stał się światowym fenomenem za sprawą roli w „Top Gun”. Trening do tej produkcji był dla aktora czymś skrajnie wykańczającym.

Tom Cruise przygotowując się do „Top Guna” wymiotował i dusił się
foto: kadr z wideo

Obraz Tony'ego Scotta z 1986 roku zapisał się w świadomości widzów dzięki ścieżce dźwiękowej, ukazaniu słynnego bromance'u i niesamowitym powietrznym zdjęciom. Jak łatwo się domyślić realizacja dzieła nie była prostą sprawą i to nie tylko pod względem technicznym, mowa również o wyzwaniach jakie stały przed aktorami.

Tom Cruise wyznał, że aby stać się na ekranie Maverickiem musiał przejść bardzo intensywny trening. Gdy aktor po raz pierwszy zasiadł na fotelu pasażera w odrzutowcu pilotowanym przez niejakiego Bozo niemal natychmiastowo został doprowadzony do mdłości. Cruise na własnej skórze doświadczył co potrafi maszyna, a to wywróciło jego żołądek do góry nogami:

"

Podczas naszego pierwszego lotu w godzinach porannych było naprawdę ciężko. Siła, którą generowała maszyna, została dotkliwie odczuta przez moje ciało. Miałem ze sobą torbę na wymiociny, więc między ujęciami schylałem się, żeby szybko opróżnić brzuch. Drugi raz kiedy wsiadłem do F-14, to moja głowa dosłownie przyległa do ziemi z ciśnienia. Zostałem przyciśnięty do podłogi, ściskając swoje wymiociny w ręku. Ciągle krzyczałem „Bozo! Bozo!” i dusiłem się, a on tylko wznosił się wyżej i wyżej. W końcu zwolniliśmy i lecieliśmy przed siebie. Mówię do niego: „Bozo, co jest z tobą człowieku? Nie widziałeś, że moja głowa była przy podłodze?” On na to: „A mówiłem ci, że nie nazywają mnie Bozo bez powodu”. "

Pełnej wypowiedzi aktora możecie posłuchać w poniższym wideo:

W innym wywiadzie dotyczącym „Top Guna” o śmierci Goose'a wypowiedział się odtwórca tej roli, czyli Anthony Edwards:

"

Podróż Goose'a jest w wspaniały sposób tragiczna, ponieważ widz bardzo go lubi. Każdy zadaje sobie pytanie o to czy on naprawdę musiał umrzeć? W takiej formie opowiadania historii należy jednak sprawić, żeby twój bohater cierpiał. "

Tak wyglądał ten moment:

Studio Paramount i Tom Cruise nie mogą dojść do porozumienia, przez co opóźnia się produkcja filmu „Mission: Impossible 6”, za to „Na skraju jutra 2” zaczyna nabierać kształtów. Z kolei ostatnią premierą z udziałem aktora stał się film „Jack Reacher: Nigdy nie wracaj”.

Robert Skowronski
Tagi: Duperele Tom Cruise